• Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
Scheherazade
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje
  • Wywiady
  • Kontakt
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
Ostatnie wpisy na blogu
ZnadPlanszy.pl |BLOGI

Jaskinia – gra, do której chcę wracać

26 listopada 2012/0 Komentarze/w Recenzja/Autor Agnieszka Weidemann

Jest wiele świetnych gier, które stawia się za wzorce. Znajomość takich perełek rodzi w graczach poczucie, że każdy kolejny tytuł cenionego autora musi dorównywać temu wzorcowi albo go przewyższać. Oczekiwania i wyobrażenia często rodzą ogromne rozczarowania. Wielu czekało więc na kontynuację K2, wielu pokładało nadzieję, że Jaskinia stanie się nowym kultowym tytułem. Niestety, w opinii wielu graczy Jaskinię przyćmił blask K2. Nie czekałam, nie żyłam wyobrażeniami i nie rozczarowałam się.

Początkowo byłam w rozterce z jakiego punktu widzenia napisać tą recenzję. Czy stanąć po stronie graczy zaawansowanych, czy raczej po stronie graczy mniej zaawansowanych. Z punktu widzenia tej pierwszej grupy, gra ma kilka zasadniczych wad – mówi się o: zbyt długim czasie rozgrywki, losowości przy doborze kafelków jaskini, niemożności podejmowania strategicznych decyzji, braku interakcji między graczami, szczególnie przy mniejszej liczbie osób, braku ciekawej mechaniki. Przyznaję rację, to nie jest gra dla strategów, poszukujących mechanizmów wypalających mózg, to nie jest K2, w którym praktycznie wszystko da się przeliczyć i można wdrożyć strategie. Jaskinia jest inna niż K2, co nie znaczy, że gorsza. Jaskinia jest solidną grą i mam nadzieję, że powie to każdy mniej zaawansowany gracz.

Gracze wcielają się w rolę speleologów badających nowo odkrytą jaskinię. Jest to więc gra o penetrowaniu podziemnych korytarzy, o odkrywaniu tajemnic wnętrza Ziemi. W takiej grze potrzebny jest klimat. Zapewnia go nie tylko oprawa graficzna gry, ale również zastosowana mechanika. Podstawowym elementem gry są kafle przedstawiające cuda podziemnego świata, wodę, zaciski o różnym stopniu trudności, zejścia na niższy poziom, zawaliska i zwykłe przejścia. Kafle dobierane są w sposób losowy – tak jak odkrywanie każdego fragmentu jaskini; dokładane są tylko do kafla, na którym stoi pionek danego gracza – bo przecież speleolodzy penetrują tylko to, co znajduje się na ich drodze. Czasem wybór jest prosty, bo droga wiedzie w 1 kierunku, czasem trzeba wybrać dalszą trasę, gdy stoi się na rozwidleniu dróg. Kaflami buduje się niesamowitą i mało powtarzalną sieć. Nie wyobrażam sobie innej mechaniki oddającej klimat eksploracji podziemnego świata. Solidnie to autor zaprojektował.

Dokładanie kafli to preludium do dalszych przygód. W jaskini nie można wiele nosić na plecach, trzeba mieć tylko to, co potrzebne: żywność, liny, butle z tlenem, ponton i aparat fotograficzny. Zaradny speleolog pomyśli również o namiocie, który ułatwi mu penetrację jaskini. Dobór odpowiednich zasobów jest w tej grze kluczowy. Gracze mają do dyspozycji 5 punktów akcji (PA) na turę. Muszą dokonać wyboru, na co je wydać – czy na wędrówkę po kaflach, dołożenie nowych kafli, robienie zdjęć, nurkowanie, kładzenie lin, przeciskanie się przez zaciski, rozstawianie/zwijanie namiotu, uzupełnianie zapasów w bazie, czy też powolny powrót do bazy. Każda decyzja jest ważna, bo każda przynosi jakieś punkty albo straty liczone na końcu gry.

Dokonywanie wyborów determinowane jest przez posiadane zapasy żywności. To one dają energię i one decydują o kierunku marszu „tam lub z powrotem”. Źle zaplanujesz, to tracisz mnóstwo czasu czołgając się do bazy po zapasy, a konkurencja nie śpi. Przy eksploracji ważne jest również korzystanie z namiotu, który daje 2 (gdy jest jeszcze nie rozłożony) lub 4 (gdy jest rozłożony) dodatkowe miejsca w plecaku. Miejsca na liny i jedzenie. Kilka razy grałam ignorując znaczenie namiotu, nie zwyciężyłam, ale byłam w czołówce. Z namiotem grało mi się znacznie lepiej. Wydawanie PA to ciągłe przeliczanie, ale przeliczanie nietypowe. Nie da się liczyć „do przodu” ze względu na brak wiedzy o dalszych fragmentach jaskini (losowość), ale da się liczyć „do tyłu” – ile przejdę, odkryję, zdobędę tak, by móc szybko wrócić do bazy po zapasy. Liczy się czas. Dlaczego trzeba się spieszyć? Przecież interakcja w grze jest znikoma, gracze nie depczą sobie po piętach, tylko tworzą własne sieci korytarzy, czasem tylko krzyżując je z naszymi. Chodzi tu przede wszystkim o zdobywanie przewag. Na końcu gry otrzymuje się punkty nie tylko za zdobyte żetony z eksploracji, ale również za uzyskanie przewagi nad innymi graczami. Sprawne i szybkie działanie, poprzez przemyślaną gospodarkę PA, pozwala na zdobycie większej liczby żetonów, a tym samym na zdobycie punktów premii. Aspekt ten jest mało odczuwalny w grze 2-osobowej, bo premię zawsze dostają obaj gracze, choć o różnej wysokości. Nabiera to znaczenia już przy 3 graczach, gdy rozłożenie proporcji w przewagach nie jest już takie oczywiste.

Jaskinia bardzo mi się podoba z kilku powodów: za świetny klimat powiązany z mechaniką; za mechanikę liczenia „do tyłu”; za to, że z każdą rozgrywką uczę się czegoś nowego o tej grze; za emocje i napięcie stworzone przez chęć zdobycia przewagi nad innymi; za to, że jest to gra optymalizacyjna, mająca w sobie sporo z łamigłówki; za małą powtarzalność partii przez losowy dobór kafli; za proste zasady, które pozwalają mi grać z różnymi osobami. Gra nie jest idealna i nie spodoba się każdemu. Warto jednak do niej zasiąść i zagrać kilka partii, pamiętając, że jest to inna gra niż K2 i bardzo solidna.

Dodatki:

Wraz z premierą gry pojawił się dodatek w postaci 12 kafli jaskiń, łączących w sobie po 2 elementy podziemnego świata. Ich eksploracja jest bardziej kosztowna, ale też przynosi większą liczbę punktów. Drugim dodatkiem są publikowane na stronie autora zadania do samodzielnego rozwiązania, tzw. wersja solo. W oparciu o zasady gry i określony zestaw kafli, gracz ma za zadanie zdobyć jak najwięcej punktów zwycięstwa. Do tej pory pojawiły się 4 zadania. Trzecim dodatkiem jest ścieżka dźwiękowa, która ma ubarwić podróż do wnętrza Ziemi.

Autor: Adam Kałuża
Liczba graczy: 2-5
Wiek graczy: 10+
Czas gry: ponad 60 min

 

0 Udostępnień
Tagi: Adam Kałuża, Jaskinia, Rebel.pl
https://scheherazade.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/19/2020/01/okladka_PL.jpg 800 800 Agnieszka Weidemann https://scheherazade.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/19/2013/06/znadplanszy-scheherazade.png Agnieszka Weidemann2012-11-26 19:25:452021-01-16 19:16:31Jaskinia – gra, do której chcę wracać
Artykuły, które również mogą się Tobie spodobać
Baobab
Rebel dzieciom #7: Domek
Eksplodujące kotki
Story Cubes
Z nauką za pan brat!
Legendarni wynalazcy
Get packing
Slavika – Równonoc
https://scheherazade.znadplanszy.pl/kontakt/

Agnieszka "Scheherazade" Weidemann
Nowoczesne planszówki poznałam w Niemczech i od 2007 r. jestem ich wielbicielką. W 2011 r. rozpoczęłam współpracę z GamesFanatic, później ze Światem Gier Planszowych, Kurierem Planszowym, a obecnie działam na ZnadPlanszy.pl. Od wielu lat wolontariacko krzewię zamiłowanie do gier wśród dzieci i młodzieży. Jako recenzent sięgam przede wszystkim po lekkie gry dla dzieci i młodzieży, oraz rodzinne, mimo, że sama wybieram dla siebie bardziej wymagające tytuły. Granie i pisanie o grach sprawia mi ogromną przyjemność.

Scheherazade
Sklep z grami planszowymi - planszomania.pl

NAJNOWSZE WPISY

  • Ferie z młodzieżą: Skyline Express – roll and write20 stycznia 2022 - 10:32
  • Ferie z dziećmi: Kroniki przygody – Wyprawa po Księżycowe Kamienie19 stycznia 2022 - 20:56
  • Ferie z dziećmi: Głodniaki17 stycznia 2022 - 15:25
  • Już niedługo ferie zimowe…10 stycznia 2022 - 11:11
  • Kroniki zbrodni30 grudnia 2021 - 22:07
  • Kroniki zbrodni: 240029 grudnia 2021 - 17:44
  • Escape Quest: Alcatraz i Superbohaterowie28 grudnia 2021 - 18:49
  • Kieszonkowy detektyw – seria 127 grudnia 2021 - 19:58
  • Amazonia26 grudnia 2021 - 12:38
  • Julka prezentuje: Potwory w Tokio21 grudnia 2021 - 19:44

Kategorie

  • Blog
  • Felietony
  • Recenzja
  • Wywiady

Pages

  • Katalog recenzji
  • Kontakt
  • Start
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje

Archiwa

  • styczeń 2022 (4)
  • grudzień 2021 (8)
  • listopad 2021 (5)
  • październik 2021 (3)
  • wrzesień 2021 (3)
  • sierpień 2021 (8)
  • lipiec 2021 (5)
  • czerwiec 2021 (6)
  • maj 2021 (3)
  • kwiecień 2021 (9)
  • grudzień 2020 (6)
  • listopad 2020 (1)
  • sierpień 2020 (1)
  • lipiec 2020 (10)
  • czerwiec 2020 (1)
  • kwiecień 2020 (2)
  • luty 2020 (9)
  • grudzień 2019 (4)
  • listopad 2019 (6)
  • październik 2019 (3)
  • wrzesień 2019 (7)
  • sierpień 2019 (3)
  • lipiec 2019 (3)
  • czerwiec 2019 (14)
  • maj 2019 (12)
  • kwiecień 2019 (2)
  • marzec 2019 (8)
  • luty 2019 (16)
  • styczeń 2019 (18)
  • grudzień 2018 (9)
  • listopad 2018 (7)
  • październik 2018 (15)
  • wrzesień 2018 (11)
  • sierpień 2018 (11)
  • lipiec 2018 (22)
  • czerwiec 2018 (12)
  • maj 2018 (4)
  • kwiecień 2018 (13)
  • marzec 2018 (9)
  • luty 2018 (16)
  • styczeń 2018 (5)
  • grudzień 2017 (15)
  • listopad 2017 (15)
  • październik 2017 (6)
  • wrzesień 2017 (5)
  • sierpień 2017 (16)
  • lipiec 2017 (16)
  • czerwiec 2017 (5)
  • maj 2017 (6)
  • kwiecień 2017 (10)
  • marzec 2017 (1)
  • luty 2017 (10)
  • styczeń 2017 (5)
  • grudzień 2016 (14)
  • listopad 2016 (3)
  • październik 2016 (11)
  • wrzesień 2016 (4)
  • sierpień 2016 (14)
  • lipiec 2016 (8)
  • czerwiec 2016 (11)
  • maj 2016 (19)
  • kwiecień 2016 (6)
  • marzec 2016 (12)
  • luty 2016 (3)
  • styczeń 2016 (7)
  • grudzień 2015 (12)
  • listopad 2015 (10)
  • październik 2015 (7)
  • wrzesień 2015 (10)
  • sierpień 2015 (7)
  • lipiec 2015 (7)
  • czerwiec 2015 (10)
  • maj 2015 (7)
  • kwiecień 2015 (11)
  • marzec 2015 (10)
  • luty 2015 (11)
  • styczeń 2015 (2)
  • grudzień 2014 (8)
  • listopad 2014 (11)
  • październik 2014 (9)
  • wrzesień 2014 (14)
  • sierpień 2014 (19)
  • lipiec 2014 (18)
  • czerwiec 2014 (9)
  • maj 2014 (13)
  • kwiecień 2014 (8)
  • marzec 2014 (10)
  • luty 2014 (3)
  • styczeń 2014 (11)
  • grudzień 2013 (9)
  • listopad 2013 (3)
  • październik 2013 (19)
  • wrzesień 2013 (13)
  • sierpień 2013 (10)
  • lipiec 2013 (18)
  • czerwiec 2013 (14)
  • maj 2013 (9)
  • kwiecień 2013 (3)
  • marzec 2013 (2)
  • luty 2013 (5)
  • styczeń 2013 (6)
  • grudzień 2012 (12)
  • listopad 2012 (11)
  • październik 2012 (11)
  • wrzesień 2012 (7)
  • sierpień 2012 (4)
  • lipiec 2012 (3)
  • czerwiec 2012 (5)
  • maj 2012 (3)
  • kwiecień 2012 (4)
  • marzec 2012 (5)
  • luty 2012 (3)
  • styczeń 2012 (6)
  • grudzień 2011 (7)
  • listopad 2011 (4)
  • październik 2011 (7)
  • wrzesień 2011 (7)
  • sierpień 2011 (9)
  • lipiec 2011 (5)
  • czerwiec 2011 (6)
  • maj 2011 (3)
  • kwiecień 2011 (3)
  • marzec 2011 (2)
  • luty 2011 (2)
  • styczeń 2011 (1)
RSS Feed Logo RSS Feed Logo Subscribeto RSS Feed

ZnadPlanszy.pl

  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
© Copyright - Scheherazade | ZnadPlanszy.pl
© 2013 ZnadPlanszy.pl Wszystkie prawa zastrzeżone | Serwis stworzony przez T&Y Board Solution - Enfold Theme by Kriesi
  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
Link to: Wspomnień czar – Hobbity o Essen 2012 Link to: Wspomnień czar – Hobbity o Essen 2012 Wspomnień czar – Hobbity o Essen 2012 Link to: Arka Noego – przyjazna dzieciom Link to: Arka Noego – przyjazna dzieciom Arka Noego – przyjazna dzieciom
Scroll to top Scroll to top Scroll to top