• Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
Scheherazade
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje
  • Wywiady
  • Kontakt
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
Ostatnie wpisy na blogu
ZnadPlanszy.pl |BLOGI

Straszny dwór

9 maja 2016/0 Komentarze/w Recenzja/Autor Agnieszka Weidemann

Czy jesteś odważny by stawić czoło duchom pojawiającym się w starym dworze? Czy jesteś w stanie zebrać wystarczająco silną ekipę, która ci w tym pomoże? Niebezpieczeństw jest wiele a czas upływa. Tu nie ma miejsca dla cykorów. Tu trzeba myśleć, ale też walczyć z losem. Duchy są nieprzewidywalne, możesz je jednak pokonać. Spiesz się…

Nakładem wydawnictwa FoxGames pojawiła się na naszym rynku nowa gra Annick Lobet, autorki 2 gier, które bardzo sobie cenię: logicznej Stratopolis i kooperacyjno-zręcznościowej Merlin ZinZin. Po autorce, zapewne dla większości z Was nieznanej, spodziewałam się sympatycznej gry, z prostymi zasadami, ale wciągającej. Pierwsze rozgrywki utwierdziły mnie w moich przypuszczeniach. Straszny dwór, bo o tej grze mówię, bardzo przypadł nam do gustu. Szczególnie tej młodszej części rodziny i sąsiedztwa.

Polski wydawca ma u mnie dużego plusa. Za zmianę tematyki. Oryginalnie gra opowiada o dzieciach walczących z zombie. Choć tematyka ta jest modna, to jednak duchy są bardziej przyjazne i naturalne dla dzieciaków. Polska wersja ma nowiutką grafikę, za którą odpowiada niesamowity Tomek Larek, choć część grafik pochodzi też z oryginału. Wydanie jest bardzo solidne i nie ma obaw o szybkie zużycie elementów.

Gracze wcielają się w role dzieci, które próbują przepędzić ze starego dworu duchy. W zależności od liczby graczy wybiera się odpowiednią stronę planszy. Różnią się one liczbą dróg łączących 9 punktów na terenie dworu. Dla 2 graczy połączeń jest więcej, dla 3-4 znacznie mniej. Duchy jak to duchy, pojawiają się w różnych miejscach dworu zupełnie przypadkowo, a przepędzone znikają tylko na chwilę, by znów próbować straszyć w innym miejscu. Zadaniem dzieci jest całkowite przepędzenie duchów, albo aktywacja 4 aniołów ochronnych poprzez umieszczenie na nich kluczy. Duchy mają też swój interes – zachować dwór dla siebie. Wynika z tego, że jest to gra kooperacyjna, a dzieci wspólnie walczą przeciw grze.

Na początku gry, na planszy umieszcza się 4 żetony duchów na neutralnych kolorystycznie polach. W swojej turze gracz rzuca kostką i umieszcza na planszy ducha w miejscu przez nią wskazanym. Na ściankach kości znajduje się 5 różnych kolorów, odpowiadających 5 różnym miejscom. Prawdopodobieństwo wyrzucenia koloru wynosi 5/6, więc właściwie za każdym razem na pole gry trafia kolejny żeton ducha (1 z 8). Rzut kością (ten mniej szczęśliwy) może spowodować również, że kilka razy pod rząd duchy trafiają w to samo miejsce. 1 ścianka jest biała – to bardzo szczęśliwy kolor, bo powoduje, że ducha nie umieszcza się na planszy. Jest to mocno wyczekiwana chwila wytchnienia.

Po rzucie kością, gracz może wykonać ruch swoim pionkiem albo pozostać na miejscu. W każdym przypadku gracz może przepędzić z danego pola (na którym się znajduje lub na które w chodzi) wszystkie znajdujące się tam duchy albo po prostu zaczekać, nic konkretnego nie robiąc (przydatne w specyficznych momentach, ale raczej to strata ruchu). Jeśli gracz wejdzie swoim pionkiem na pole z aniołem, na którym już stoi inny pionek, wtedy umieszcza na tym polu żeton klucza.

Jak to bywa w grach kooperacyjnych, wszelkie akcje prowadzą do zwycięstwa lub przegranej. Dla uatrakcyjnienia gry wprowadzono 2 możliwe warunki zwycięstwa:

  • usunięcie z planszy wszystkich duchów, co może się stać w dowolnym momencie gry,
  • lub umieszczenie kluczy na wszystkich posągach aniołów,

i 2 warunki przegranej:

  • pionek gracza znajdzie się na tym samym obszarze co 3 duchy,
  • lub zabraknie żetonów duchów do wprowadzania na planszę.

Podsumowanie

Straszny dwór bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Instrukcja niewiele mi powiedziała o atrakcyjności rozgrywki, wręcz miałam obawy czy aby na pewno ta gra się spodoba dzieciom? Zawsze boję się plansz w formie grafów, choć w Relic runners  i Łazienki królewskie świetnie się sprawdziły.

Na początku wydaje się, że ta rozgrywka to bułka z masłem, banał, prościzna. Tia… Szczerze powiedziawszy więcej razy przegraliśmy niż wygraliśmy i nie ważne czy to w 2, 3 czy 4 osoby. Gra jest losowa, ale z tej losowości wypływa ogrom napięcia. Bywa, że duch pojawia się tam gdzie nie ma pionków, pionki są daleko i trudno jest szybko dotrzeć w odpowiednie miejsce, albo pod rząd wypada to samo miejsce, by w konsekwencji zmienić warunek zakończenia gry (umieszczenie 4 kluczy na posągach aniołów) lub ją po prostu zakończyć (gdy pionek jest tam gdzie pojawiły się 3 duchy). Pusta ścianka na kości za każdym razem jest witana entuzjastycznie i z uczuciem ulgi. Największa panika jest wtedy, gdy na planszy pojawia się 8 żeton ducha, wieszczący koniec rozgrywki w następnej turze. Mimo tej losowości gracze muszą całą rozgrywkę obserwować planszę i zmieniającą się liczbę duchów w puli.  Muszą też dobrze przemyśleć kierunek ruchu bądź pozostanie na danym polu. Duże napięcie pojawia się również w momencie gdy w 1 miejscu zgromadzą się 3 (i więcej) duchy. Gracze już nie mogą wejść na takie pole by je przegonić. Te żetony duchów są uwięzione na planszy i manipuluje się znacznie mniejszą ich liczbą. Te żetony zamykają też drogę graczom i bywa, że każda okrężna trasa przybliża raczej do przegranej. Choć wiecie, wszystko jest możliwe.

Mimo prostych zasad i króciutkiej rozgrywki, gra podbiła serca dzieci i moje. Nigdy nie kończy się na 1 rozgrywce, rewanż zawsze musi być, nawet jak uda się wygrać. Grając z dziećmi robię na planszy swoje i nie podpowiadam im. Nie chcę być samicą alfa w kooperacji, wolę by same dochodziły do lepszych rozwiązań. Dzieci uczą się szacować ryzyko, zastanawiają się, którą trasę wybrać, czy iść a może pozostać na miejscu? Podoba mi się obserwowanie ich reakcji gdy nagle okazuje się, że już nie ma więcej żetonów duchów, gdy jakiś pionek nieszczęśliwie zostanie zablokowany w kolejnych rzutach i gra się niespodziewanie kończy. Podoba mi się bardzo częste balansowanie na granicy przegranej i radość gdy jednak udaje się zwyciężyć. Gdy jednak porażką kończy się grę to można usłyszeć od mojej 7-latki: „Takie jest życie… No to gramy jeszcze raz”.

Nie sądzę by ta gra podbiła serca dzieci grających już z rodzicami w 7 cudów świata albo Cywilizację. Jednak całą resztę, tak szacuję 99% 6 (a nawet sprytnych 5)-8 latków zauroczy. Rodzice, dziadkowie i starsze rodzeństwo też z przyjemnością zagra. Straszny dwór nie taki straszny, ale emocjonujący i ładnie wydany. Na prezent w sam raz.

 

Grę do recenzji przekazał:

Link BGG

0 Udostępnień
Tagi: Annick Lobet, FoxGames, Straszny dwór
https://scheherazade.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/19/2016/05/strasznydwór-1.jpg 852 1100 Agnieszka Weidemann https://scheherazade.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/19/2013/06/znadplanszy-scheherazade.png Agnieszka Weidemann2016-05-09 21:29:072021-01-16 19:15:26Straszny dwór
Artykuły, które również mogą się Tobie spodobać
A kysz!
Majówka z FoxGames #1
Wyspa dinozaurów
Kingdomino – Era gigantów
Nie blefuj!
Komiks paragrafowy: Wilkołak
Hexx
Konkurs
https://scheherazade.znadplanszy.pl/kontakt/

Agnieszka "Scheherazade" Weidemann
Nowoczesne planszówki poznałam w Niemczech i od 2007 r. jestem ich wielbicielką. W 2011 r. rozpoczęłam współpracę z GamesFanatic, później ze Światem Gier Planszowych, Kurierem Planszowym, a obecnie działam na ZnadPlanszy.pl. Od wielu lat wolontariacko krzewię zamiłowanie do gier wśród dzieci i młodzieży. Jako recenzent sięgam przede wszystkim po lekkie gry dla dzieci i młodzieży, oraz rodzinne, mimo, że sama wybieram dla siebie bardziej wymagające tytuły. Granie i pisanie o grach sprawia mi ogromną przyjemność.

Scheherazade
Sklep z grami planszowymi - planszomania.pl

NAJNOWSZE WPISY

  • Ferie z młodzieżą: Skyline Express – roll and write20 stycznia 2022 - 10:32
  • Ferie z dziećmi: Kroniki przygody – Wyprawa po Księżycowe Kamienie19 stycznia 2022 - 20:56
  • Ferie z dziećmi: Głodniaki17 stycznia 2022 - 15:25
  • Już niedługo ferie zimowe…10 stycznia 2022 - 11:11
  • Kroniki zbrodni30 grudnia 2021 - 22:07
  • Kroniki zbrodni: 240029 grudnia 2021 - 17:44
  • Escape Quest: Alcatraz i Superbohaterowie28 grudnia 2021 - 18:49
  • Kieszonkowy detektyw – seria 127 grudnia 2021 - 19:58
  • Amazonia26 grudnia 2021 - 12:38
  • Julka prezentuje: Potwory w Tokio21 grudnia 2021 - 19:44

Kategorie

  • Blog
  • Felietony
  • Recenzja
  • Wywiady

Pages

  • Katalog recenzji
  • Kontakt
  • Start
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje

Archiwa

  • styczeń 2022 (4)
  • grudzień 2021 (8)
  • listopad 2021 (5)
  • październik 2021 (3)
  • wrzesień 2021 (3)
  • sierpień 2021 (8)
  • lipiec 2021 (5)
  • czerwiec 2021 (6)
  • maj 2021 (3)
  • kwiecień 2021 (9)
  • grudzień 2020 (6)
  • listopad 2020 (1)
  • sierpień 2020 (1)
  • lipiec 2020 (10)
  • czerwiec 2020 (1)
  • kwiecień 2020 (2)
  • luty 2020 (9)
  • grudzień 2019 (4)
  • listopad 2019 (6)
  • październik 2019 (3)
  • wrzesień 2019 (7)
  • sierpień 2019 (3)
  • lipiec 2019 (3)
  • czerwiec 2019 (14)
  • maj 2019 (12)
  • kwiecień 2019 (2)
  • marzec 2019 (8)
  • luty 2019 (16)
  • styczeń 2019 (18)
  • grudzień 2018 (9)
  • listopad 2018 (7)
  • październik 2018 (15)
  • wrzesień 2018 (11)
  • sierpień 2018 (11)
  • lipiec 2018 (22)
  • czerwiec 2018 (12)
  • maj 2018 (4)
  • kwiecień 2018 (13)
  • marzec 2018 (9)
  • luty 2018 (16)
  • styczeń 2018 (5)
  • grudzień 2017 (15)
  • listopad 2017 (15)
  • październik 2017 (6)
  • wrzesień 2017 (5)
  • sierpień 2017 (16)
  • lipiec 2017 (16)
  • czerwiec 2017 (5)
  • maj 2017 (6)
  • kwiecień 2017 (10)
  • marzec 2017 (1)
  • luty 2017 (10)
  • styczeń 2017 (5)
  • grudzień 2016 (14)
  • listopad 2016 (3)
  • październik 2016 (11)
  • wrzesień 2016 (4)
  • sierpień 2016 (14)
  • lipiec 2016 (8)
  • czerwiec 2016 (11)
  • maj 2016 (19)
  • kwiecień 2016 (6)
  • marzec 2016 (12)
  • luty 2016 (3)
  • styczeń 2016 (7)
  • grudzień 2015 (12)
  • listopad 2015 (10)
  • październik 2015 (7)
  • wrzesień 2015 (10)
  • sierpień 2015 (7)
  • lipiec 2015 (7)
  • czerwiec 2015 (10)
  • maj 2015 (7)
  • kwiecień 2015 (11)
  • marzec 2015 (10)
  • luty 2015 (11)
  • styczeń 2015 (2)
  • grudzień 2014 (8)
  • listopad 2014 (11)
  • październik 2014 (9)
  • wrzesień 2014 (14)
  • sierpień 2014 (19)
  • lipiec 2014 (18)
  • czerwiec 2014 (9)
  • maj 2014 (13)
  • kwiecień 2014 (8)
  • marzec 2014 (10)
  • luty 2014 (3)
  • styczeń 2014 (11)
  • grudzień 2013 (9)
  • listopad 2013 (3)
  • październik 2013 (19)
  • wrzesień 2013 (13)
  • sierpień 2013 (10)
  • lipiec 2013 (18)
  • czerwiec 2013 (14)
  • maj 2013 (9)
  • kwiecień 2013 (3)
  • marzec 2013 (2)
  • luty 2013 (5)
  • styczeń 2013 (6)
  • grudzień 2012 (12)
  • listopad 2012 (11)
  • październik 2012 (11)
  • wrzesień 2012 (7)
  • sierpień 2012 (4)
  • lipiec 2012 (3)
  • czerwiec 2012 (5)
  • maj 2012 (3)
  • kwiecień 2012 (4)
  • marzec 2012 (5)
  • luty 2012 (3)
  • styczeń 2012 (6)
  • grudzień 2011 (7)
  • listopad 2011 (4)
  • październik 2011 (7)
  • wrzesień 2011 (7)
  • sierpień 2011 (9)
  • lipiec 2011 (5)
  • czerwiec 2011 (6)
  • maj 2011 (3)
  • kwiecień 2011 (3)
  • marzec 2011 (2)
  • luty 2011 (2)
  • styczeń 2011 (1)
RSS Feed Logo RSS Feed Logo Subscribeto RSS Feed

ZnadPlanszy.pl

  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
© Copyright - Scheherazade | ZnadPlanszy.pl
© 2013 ZnadPlanszy.pl Wszystkie prawa zastrzeżone | Serwis stworzony przez T&Y Board Solution - Enfold Theme by Kriesi
  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
Link to: Goool! Mistrzostwa – fotogaleria Link to: Goool! Mistrzostwa – fotogaleria Goool! Mistrzostwa – fotogaleria Link to: Konkurs na Dzień Dziecka Link to: Konkurs na Dzień Dziecka Konkurs na Dzień Dziecka
Scroll to top Scroll to top Scroll to top