• Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
Scheherazade
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje
  • Wywiady
  • Kontakt
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
Ostatnie wpisy na blogu
ZnadPlanszy.pl |BLOGI

Julka prezentuje: Kokopelli

16 listopada 2021/0 Komentarze/w Recenzja/Autor Agnieszka Weidemann

Z pierwszego mojego tekstu o grze Kokopelli dowiedzieliście się, co zawiera pudło, jakie są elementy gry i jaki jest jej cel. Dziś opowiem o mechanice i moich przemyśleniach.

Tematycznie ta gra została osadzona w indiańskiej wiosce, w której gracz wciela się prawdopodobnie w lokalnego szamana. Nie ma tu opisu wprowadzającego w klimat, więc sama sobie to wymyślam. Mama mówi, że po co klimat jak to Feld, ale przyznała mi rację, że w grze rodzinnej przydałoby się więcej fabularnego opisu. Oto mój: „W grze wcielasz się w Szamana indiańskiej wioski, a twoim zadaniem jest przeprowadzanie różnych ceremonii, potrzebnych dla zdrowego, spokojnego i dostatniego życia jej mieszkańców. Kto wykonana ceremonie we właściwej kolejności i zdobędzie za nie największe uznanie, ten zostanie zwycięzcą.”

Zasady gry

No więc, jako szaman masz wioskę i 4 rytualne miejsca, a z racji dobrych stosunków sąsiedzkich, możesz uczestniczyć też w niektórych ceremoniach w najbliższych sobie wioskach. Dokładnie mówiąc, pole gry gracza to 4 miejsca w jego wiosce (5 w grze 2-osobowej) i po 2 najbliższe u graczy siedzących po lewej i prawej stronie gracza. W te miejsca przez całą grę zagrywa się karty ceremonii. Jest ich 16 rodzajów, zaś w grze korzysta się z 10 losowo dobranych. Cała gra toczy się właśnie w wioskach, zaś wspólny obszar gry służy jedynie za magazyn żetonów punktów zwycięstwa (PZ), wskazuje rodzaje kart uczestniczących w grze (płytki wyboru) i pozwala na oznaczanie dwukrotnie przeprowadzonych ceremonii żetonami końca gry.

Każdy gracz musi przygotować swoją talię do gry. Ma w niej 6 kart jokerów i po 3 kopie kart ceremonii, wskazanych płytkami wyboru. Karty trzeba potasować, umieścić na środku własnej wioski i dobrać 5 do ręki. Tury rozgrywa się kolejno. W turze gracz wybiera 2 dowolne akcje z 5, mogą być takie same:

  • Dobranie karty – bierze się ją z własnego stosu. Na koniec tury można mieć w ręku tylko 5 kart, nadmiarowe odkłada się na spód stosu.
  • Wymiana kart – karty odkłada się z ręki na spód stosu do dobierania, tyle samo dociąga.
  • Rozpoczęcie ceremonii – na określone pole we własnej wiosce gracz umieszcza 1 kartę. W ten sposób może rozpocząć nową ceremonię (pod warunkiem, że w jego strefie gry nie ma już takiej ceremonii). Od tego momentu aktywna jest zdolność karty, do chwili zakończenia ceremonii (dołożenie czwartej karty) lub jej przerwania (odrzucenie kart).
  • Zagranie karty – gracz może dołożyć 1 kartę z ręki na pole w swojej strefie gry do już rozpoczętej ceremonii, może dołożyć również jokera. Dokładając 4-tą kartę kończy ceremonię, odrzuca karty i zdobywa punkty za daną ceremonię (4, 3 lub 1 zależnie od tego jaki aktualnie żeton znajduje się na płytce wyboru). Można zakończyć ceremonię u siebie lub w wiosce innego gracza – wtedy on otrzymuje 1 PZ.
  • Przerwanie ceremonii – odkładając karty ceremonii na stos kart odrzuconych z własnej wioski, kończy się ceremonię bez jej kończenia.

Gra kończy się gdy na płytkach wyboru pojawi się ostatni żeton końca gry lub gdy 1 z graczy wyczerpie swoją talię do dobierania. Zwycięża gracz z największą liczbą PZ za: zakończone ceremonie w trakcie gry, największą liczbę kart w stosie do dobierania (2 graczy zdobywa punkty), za każdą rozpoczętą ceremonię we własnej wiosce.

Podsumowanie

Kokopelli to gra rodzinna, która w sumie nie opowiada żadnej historii. Tematycznie mogłaby być o czymkolwiek. Jest wiele takich gier i w niczym to nie przeszkadza. Grafiki są ładne i ubarwiają grę, nie rozpraszają uwagi, a to jest bardzo ważny element w walce o punkty zwycięstwa. Zasady gry są bardzo proste, stąd bez trudu zagrać może każdy: starsze dziecko od 8 roku życia, młodzież, dorośli i nawet dziadkowie. W końcu to gra rodzinna. Problemem w niej wydają mi się tylko karty z anglojęzycznymi napisami. Na kartach znajdują się ikony akcji, ale ja nie nauczyłam się ich jeszcze. Nawet nie patrzę na nie – czytam działanie z karty pomocy, co na pewno wydłuża czas gry. Moi starsi gracze wolą też anglojęzyczny opis kart, niż rozgryzanie znaczenia 19 ikon. Szkoda, że to nie jest całkowicie spolszczona gra.

Mechanika gry jest bardzo ciekawa. Liczba akcji, jakie gracz ma do wyboru w swojej turze, jest nieduża, ale zawsze jest coś do zrobienia. Najważniejsze są oczywiście akcje związane z zagrywaniem kart. Mając kilka w ręku do wyboru trzeba pomyśleć czy zagrać je u siebie w wiosce, czy może dołożyć je w wiosce innego gracza. W sumie jest 8 miejsc do wyboru, to dużo w moim odczuciu, ale są też momenty, w których wydaje się graczowi, że jednak to za mało: gdy gracz nie jest w stanie zakończyć ceremonii lub gdy w ręku pojawiają mu się bardziej atrakcyjne karty – to czas na przerwanie ceremonii i zrobienie miejsca na inne. Przypomnę, że ceremonie można zaczynać tylko w swojej wiosce. Na nowe są więc tylko 4 miejsca. Każdy chciałby zagrać więcej kart i mieć z tego więcej korzyści, ale mechanika ogranicza te zapędy. Dzięki temu trzeba myśleć i kombinować.

Kolejnym istotnym elementem jest takie zagrywanie kart, aby przynosiły graczowi jak najwięcej korzyści. Wiąże się to z ich zdolnościami, które są aktywne dopóki karty znajdują się w wiosce. Dzięki nim można:

  • manipulować kartami: zdobyć dodatkową, dołożyć do ceremonii po dociągnięciu, dołożyć więcej kart, rozpocząć dodatkową ceremonię, rozpocząć ceremonię w sąsiednich wioskach, szybciej kończyć ceremonie;
  • wykonać dodatkową akcję;
  • zdobyć dodatkowe punkty zwycięstwa.

Odpowiednie karty w wiosce (kombosy) zapewniają graczowi wiele korzyści, więc czasem lepiej zbyt szybko nie kończyć danej ceremonii, tylko utrzymywać ją jak najdłużej. Pojawia się tu kolejny problem. Inna osoba może zakończyć ceremonię w naszej wiosce. I klops, punkty za zakończenie ceremonii stracone, karty stracone, planowane korzyści też. Spiesz się graczu! W tej grze jest ogrom interakcji, trzeba stale patrzeć co się pojawia w sąsiednich wioskach i pilnować korzyści z kończenia ceremonii. Walka o punkty zwycięstwa jest zażarta przez całą grę, a mając za sobą już kilka rozgrywek walczy się od pierwszego wyłożenia karty. W tej grze jest też losowość. Co ma się w ręku, to się używa. Na szczęście można czasem te karty wymienić.

Kokopelli to gra, w której trzeba sporo analizować i kombinować. Zasady ma łatwe, rozgrywka jest bardzo wciągająca i chce się do tej gry wracać. Dla wielbicieli Felda to lekki tytuł, ale naprawdę bardzo przyjemny. Ze względu na sporą interakcję wolę grać w 2 osoby, analizuję tylko 1 wioskę, choć ma więcej pól, ale konkurencja do punktów za ukończone ceremonie jest mniejsza. Po prostu mam mniej stresu. Natomiast mama woli grać w więcej osób, bo dużo się wtedy dzieje przy stole i walka o punkty zwycięstwa jest bardziej ostra. Bardzo mi się ta gra podoba.

W przygotowaniu tekstu pomogła mama.

Za polskie wydanie odpowiada wydawnictwo:

0 Udostępnień
Tagi: Kokopelli, Piatnik, Queen Games, Stefan Feld
https://scheherazade.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/19/2021/11/Bez-tytulu.jpg 541 1001 Agnieszka Weidemann https://scheherazade.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/19/2013/06/znadplanszy-scheherazade.png Agnieszka Weidemann2021-11-16 11:37:422021-11-16 11:37:42Julka prezentuje: Kokopelli
Artykuły, które również mogą się Tobie spodobać
Reiner Knizia dzieciom #1 – małe a cieszy
Activity Junior
My First Activity
Baobab – karciana zręcznościówka
Godzina duszków
Grimassimix
Reflexx – prawa czy lewa?
Liliput – małymi kroczkami w świat matematyki
https://scheherazade.znadplanszy.pl/kontakt/

Agnieszka "Scheherazade" Weidemann
Nowoczesne planszówki poznałam w Niemczech i od 2007 r. jestem ich wielbicielką. W 2011 r. rozpoczęłam współpracę z GamesFanatic, później ze Światem Gier Planszowych, Kurierem Planszowym, a obecnie działam na ZnadPlanszy.pl. Od wielu lat wolontariacko krzewię zamiłowanie do gier wśród dzieci i młodzieży. Jako recenzent sięgam przede wszystkim po lekkie gry dla dzieci i młodzieży, oraz rodzinne, mimo, że sama wybieram dla siebie bardziej wymagające tytuły. Granie i pisanie o grach sprawia mi ogromną przyjemność.

Scheherazade
Sklep z grami planszowymi - planszomania.pl

NAJNOWSZE WPISY

  • Ferie z młodzieżą: Skyline Express – roll and write20 stycznia 2022 - 10:32
  • Ferie z dziećmi: Kroniki przygody – Wyprawa po Księżycowe Kamienie19 stycznia 2022 - 20:56
  • Ferie z dziećmi: Głodniaki17 stycznia 2022 - 15:25
  • Już niedługo ferie zimowe…10 stycznia 2022 - 11:11
  • Kroniki zbrodni30 grudnia 2021 - 22:07
  • Kroniki zbrodni: 240029 grudnia 2021 - 17:44
  • Escape Quest: Alcatraz i Superbohaterowie28 grudnia 2021 - 18:49
  • Kieszonkowy detektyw – seria 127 grudnia 2021 - 19:58
  • Amazonia26 grudnia 2021 - 12:38
  • Julka prezentuje: Potwory w Tokio21 grudnia 2021 - 19:44

Kategorie

  • Blog
  • Felietony
  • Recenzja
  • Wywiady

Pages

  • Katalog recenzji
  • Kontakt
  • Start
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje

Archiwa

  • styczeń 2022 (4)
  • grudzień 2021 (8)
  • listopad 2021 (5)
  • październik 2021 (3)
  • wrzesień 2021 (3)
  • sierpień 2021 (8)
  • lipiec 2021 (5)
  • czerwiec 2021 (6)
  • maj 2021 (3)
  • kwiecień 2021 (9)
  • grudzień 2020 (6)
  • listopad 2020 (1)
  • sierpień 2020 (1)
  • lipiec 2020 (10)
  • czerwiec 2020 (1)
  • kwiecień 2020 (2)
  • luty 2020 (9)
  • grudzień 2019 (4)
  • listopad 2019 (6)
  • październik 2019 (3)
  • wrzesień 2019 (7)
  • sierpień 2019 (3)
  • lipiec 2019 (3)
  • czerwiec 2019 (14)
  • maj 2019 (12)
  • kwiecień 2019 (2)
  • marzec 2019 (8)
  • luty 2019 (16)
  • styczeń 2019 (18)
  • grudzień 2018 (9)
  • listopad 2018 (7)
  • październik 2018 (15)
  • wrzesień 2018 (11)
  • sierpień 2018 (11)
  • lipiec 2018 (22)
  • czerwiec 2018 (12)
  • maj 2018 (4)
  • kwiecień 2018 (13)
  • marzec 2018 (9)
  • luty 2018 (16)
  • styczeń 2018 (5)
  • grudzień 2017 (15)
  • listopad 2017 (15)
  • październik 2017 (6)
  • wrzesień 2017 (5)
  • sierpień 2017 (16)
  • lipiec 2017 (16)
  • czerwiec 2017 (5)
  • maj 2017 (6)
  • kwiecień 2017 (10)
  • marzec 2017 (1)
  • luty 2017 (10)
  • styczeń 2017 (5)
  • grudzień 2016 (14)
  • listopad 2016 (3)
  • październik 2016 (11)
  • wrzesień 2016 (4)
  • sierpień 2016 (14)
  • lipiec 2016 (8)
  • czerwiec 2016 (11)
  • maj 2016 (19)
  • kwiecień 2016 (6)
  • marzec 2016 (12)
  • luty 2016 (3)
  • styczeń 2016 (7)
  • grudzień 2015 (12)
  • listopad 2015 (10)
  • październik 2015 (7)
  • wrzesień 2015 (10)
  • sierpień 2015 (7)
  • lipiec 2015 (7)
  • czerwiec 2015 (10)
  • maj 2015 (7)
  • kwiecień 2015 (11)
  • marzec 2015 (10)
  • luty 2015 (11)
  • styczeń 2015 (2)
  • grudzień 2014 (8)
  • listopad 2014 (11)
  • październik 2014 (9)
  • wrzesień 2014 (14)
  • sierpień 2014 (19)
  • lipiec 2014 (18)
  • czerwiec 2014 (9)
  • maj 2014 (13)
  • kwiecień 2014 (8)
  • marzec 2014 (10)
  • luty 2014 (3)
  • styczeń 2014 (11)
  • grudzień 2013 (9)
  • listopad 2013 (3)
  • październik 2013 (19)
  • wrzesień 2013 (13)
  • sierpień 2013 (10)
  • lipiec 2013 (18)
  • czerwiec 2013 (14)
  • maj 2013 (9)
  • kwiecień 2013 (3)
  • marzec 2013 (2)
  • luty 2013 (5)
  • styczeń 2013 (6)
  • grudzień 2012 (12)
  • listopad 2012 (11)
  • październik 2012 (11)
  • wrzesień 2012 (7)
  • sierpień 2012 (4)
  • lipiec 2012 (3)
  • czerwiec 2012 (5)
  • maj 2012 (3)
  • kwiecień 2012 (4)
  • marzec 2012 (5)
  • luty 2012 (3)
  • styczeń 2012 (6)
  • grudzień 2011 (7)
  • listopad 2011 (4)
  • październik 2011 (7)
  • wrzesień 2011 (7)
  • sierpień 2011 (9)
  • lipiec 2011 (5)
  • czerwiec 2011 (6)
  • maj 2011 (3)
  • kwiecień 2011 (3)
  • marzec 2011 (2)
  • luty 2011 (2)
  • styczeń 2011 (1)
RSS Feed Logo RSS Feed Logo Subscribeto RSS Feed

ZnadPlanszy.pl

  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
© Copyright - Scheherazade | ZnadPlanszy.pl
© 2013 ZnadPlanszy.pl Wszystkie prawa zastrzeżone | Serwis stworzony przez T&Y Board Solution - Enfold Theme by Kriesi
  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
Link to: Julka prezentuje: Ubongo Lines Link to: Julka prezentuje: Ubongo Lines Julka prezentuje: Ubongo Lines Link to: Dziady – część V Link to: Dziady – część V Dziady – część V
Scroll to top Scroll to top Scroll to top