Make’n’break

Make’n’breake to już niemłoda gra (wydana została w 2004 r.). Jednak z przyjemnością do niej sięgnęłam, wspominając stare dobre czasy. Prócz sentymentów miałam też inny cel, moje dziecię powinno znać klasykę, od której kiedyś zaczynałam swoją przygodę z planszówkami. Czytaj dalej

Knit Wit

Knit Wit to tematycznie gra o dzierganiu. Podbiła ona serca wszystkich moich graczy, od młodzieży po dorosłych, już od pierwszego spotkania. Samo pudełko i elementy wywołują efekt wow! Jak inaczej można zareagować na świetnie otwierane pudełko (z obwolutą i na magnes), z instrukcją umieszczoną w kieszonce górnej części pudełka i tym wszystkim co znajduje się w środku? Szpulki, włóczki, guziki, metki, klamerki, czarne kartki notesu, białe kredki (krawcowe używają do rysowania po tkaninie białą kredę, cienki kawałek mydła lub właśnie specjalną kredkę). Jakościowo mam tylko zastrzeżenie do wypraski w pudełku – moja uszkodzona jest od nowości, bo wykonano ją z cienkiej tektury. Czytaj dalej

W pustyni i w puszczy

Poloniści mają szczęście. Podwójne. Po pierwsze, mają sporo godzin dydaktycznych. Po drugie, mają do wyboru sporo gier planszowych, które mogą wykorzystywać dla ubarwienia lekcji, zainteresowania jakimś tematem czy rozwijania wyobraźni i zdolności językowych. Jedną z takich gier jest „W pustyni i w puszczy”. Czytaj dalej

Sushi dice

Gdyby nie dzieci to wiele gier ominęłabym szerokim łukiem. Z różnych powodów: a to tematyka nieatrakcyjna albo kiepska grafika, a to nieciekawe wyobrażenie mechaniki po lekturze instrukcji. Sushi dice spotkałby przykry los ze względu na mechanikę. Miała ta gra jednak szczęście. Dzieci jej to załatwiły i z ich punktu widzenia tę grę opiszę. Czytaj dalej

Wyspa dinozaurów

Tematyczny strzał w dziesiątkę, wabik na każde dziecko. Dinozaury nie wiedzieć czemu fascynują, w dodatku niektóre dzieci tak bardzo, że w wieku przedszkolnym są prawie profesjonalistami w tej dziedzinie. Dla mnie, ot temat. Laikowi wcisną wszystko. Grunt żeby z dziećmi dobrze spędzić czas. To mi wydawca zagwarantował. Czytaj dalej

Top a Top Family

Gier ruchowych nigdy za wiele w domowej kolekcji. Jest to szczególnie dla mnie ważne, ze względu na częste spotkania z dziećmi na zajęciach z grami planszowymi. Dzieciaki potrzebują gier o bardzo prostych zasadach i wciągających. To co sprawdza się w warunkach domowych, niekoniecznie będzie działało w grupie dzieciaków nastawionych tylko na zabawę. Top a Top Family spełnia swoje zadanie w obu miejscach: w domu i w szkole. Czytaj dalej

Wyprawa do babci

Jim Deacove od ponad 40 lat propaguje gry i zabawy oparte na współpracy. Do dziś wydał ponad 100 gier kooperacyjnych, zaś polska seria Rodzinka wygrywa wzbogaciła się niedawno o kolejny tytuł. Obok Kotka Psotka i Małych detektywów grą wartą posiadania w dziecięcych zbiorach jest Wyprawa do babci.

Czytaj dalej

Wióry lecą

Temu kto wymyślił grę zręcznościową Wióry lecą należy się jakaś znamienita planszówkowa nagroda. Tak twierdzą dzieci. Czytaj dalej

Piranie!

Nasza Księgarnia nie zwalnia tempa pracy. Liczba tytułów jaka pojawiła się już w tym roku i to co jest planowane zadowoli graczy. Tym bardziej, że wydawca pilnuje jakości oferowanych gier. Piękne grafiki, solidne elementy, świetnie napisane instrukcje, ciekawe i wciągające mechaniki. Najnowsza gra Piranie! nie odbiega jakością od pozostałych gier tego wydawnictwa. Czytaj dalej

Mrówki

W swym mrowisku, pełne werwy, mrówki mrowią się bez przerwy…” – napisał Marcin Brykczyński w świetnie zilustrowanej przez Katarzynę Bajerowicz książce „Co robią mrówki”. Książka jest tak zabawna i jednocześnie tak ciekawa, że z córką spędziłyśmy mnóstwo czasu na jej studiowaniu. Bardzo intensywnym po odkryciu specjalnie poświęconej mrówkom stronie internetowej. Co więcej, mrówki zilustrowały również nowiutką grę matematyczną dla dzieci, o której dziś wam opowiem. Czytaj dalej