PopCoolturowy Quizz

Abstrakcyjnych quizów nigdy za wiele. W kategorii „opad szczęki” mam już dwa tytuły do zaproponowania. Pierwszy to Ryzyk Fizyk z Egmontu, drugi to popCOOLturowy QUIZZ od Foxgames. Oba bardzo szokują graczy swoimi pytaniami, oba pokazują jak wiele istnieje nieprzydatnych dla ogółu informacji i jaki można zrobić z nich użytek. Użytek niespodziewany, bo zostały upchnięte w bardzo ciekawe, a jednocześnie bardzo różne od siebie gry quizowe. Zabawne i emocjonujące gry.

Cool Quiz od środka

Gra składa się z kości do gry (oczka o wartości 1-3), żetonów odpowiedzi (A,B,C) i obstawiania (wartości 1-8) w 8 kolorach oraz 202 kart z pytaniami. Karty to sedno gry. Na każdej karcie znajdują się 3 strefy:

  • nazwa poruszanego zagadnienia np. roczna produkcja sera,
  • wartości liczbowe od najniższej do najwyższej np. 1884000 t, 1927000 t, 4275000 t,
  • strefa odpowiedzi udzielanych przez graczy np. A – we Francji, B – w Niemczech, C – w USA.

Każdy gracz lub drużyna otrzymuje zestaw żetonów odpowiedzi i obstawiania zależnie od liczby graczy. Osoba czytająca pytanie rzuca kością, która wskazuje jaką wartość liczbową należy wszystkim podać – najmniejszą, średnią czy największą. Tu kluczowe wydaje mi się również umiejętne przeczytanie pytania, czyli połączenie liczby z nazwą zagadnienia, a to nie zawsze zgrabnie wychodzi. W przytoczonym przykładzie brzmiałoby to tak: „1927000 t to roczna produkcja sera w: A Francji, B Niemczech, C USA”. Gracze umieszczają przed sobą 2 zakryte żetony: z odpowiedzią i żeton obstawiania. Ten ostatni to liczby punktów jakie gracze mogą zdobyć za prawidłową odpowiedź. Przy nieprawidłowej gracz traci ten żeton. Żetony obstawiania są jednorazowego użytku. Gra toczy się do momentu, w którym gracze otrzymali tyle pytań ile wskazuje tabelka w instrukcji.

Cool Quiz wśród młodzieży

Grałam w tę grę m.in. w dwóch klasach gimnazjum. Każdą ponad 20-osobową klasę podzieliłam na kilkuosobowe zespoły. Przy tak licznych grupach da się grać na oryginalnych zasadach z tą różnicą, że to ja cały czas odczytywałam pytania, wartości liczbowe zapisywałam na tablicy i w grze uczestniczyło 8 losowych pytań (troszkę przy ich doborze manipulowałam, odrzucając te mniej ciekawe dla młodzieży). Największą euforię w stosunku do gry wykazały drużyny, które zwyciężyły lub były blisko podium. Były też takie, które właściwie każdorazowo typowały złe odpowiedzi i tu euforii nie było, ale przyznano, że to ciekawa i zaskakująca gra.

To jest cool

Te pytania są mocno zakręcone i sięgają do przeróżnych dziedzin życia i nauki. Pokazały mi, że nasze wyobrażenia o świecie liczb są znikome i niejednokrotnie coś, co wydawało nam się oczywiste, takim wcale nie było. Liczby dowodzą naszej omylności, liczby pokazują, że nasza wiedza ogólna to za mało. Agusiu, a było pilniej studiować Mały rocznik statystyczny? Nie martwcie się, w tej grze nie chodzi o wiedzę szczegółową. Tym pytaniom nawet by nie sprostał pracownik GUSu. Ważne jest wyczucie i umiejętność wykorzystania informacji, że podana liczba to wartość najmniejsza, średnia lub największa. To dość ważna informacja. Oczywiście w pierwszej rozgrywce nie ma żadnego znaczenia, zaś w kolejnej to już koło ratunkowe. Pozwala coś wykluczyć lub przybliżyć do odpowiedzi. Dla zwycięstwa ważna jest też umiejętność obstawiania żetonów – większe wartości lepiej połączyć z odpowiedziami, których jesteśmy bardziej pewni. Chociaż… w tej grze wszystko jest możliwe.

Nie wiem czy wszystkim ta gra przypadnie do gustu. Po pierwsze trzeba mieć dystans do swojej niewiedzy, po drugie trzeba grę traktować jako narzędzie dobrej zabawy. Ja bawiłam się dobrze w każdym starszym towarzystwie, młodzież dopytywała się o kolejne rozgrywki. Jest dobrze. Jest zaskakująco. Jest emocjonująco. Jednak trzeba lubić tego typu gry. Warto pograć, warto mieć na każdej wieloosobowej imprezie, a nawet w większych grupach młodzieży i dorosłych.

5 Udostępnień