Ferie z planszówkami #2: Minerały

Minerały to rodzinna gra planszowa, zaprojektowana przez Magdalenę Śliwińską, absolwentkę Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach. Prócz opracowania koncepcji gry, odpowiada ona również za jej oprawę graficzną, inspirowaną strukturą minerałów. Minerały to praca dyplomowa autorki, którą wydało wydawnictwo IUVI Games. Czytaj dalej

Ferie z planszówkami #1: Dolina Nilu

W Małopolsce są właśnie ferie zimowe. Zimy nie widać, więc twórczo spędzam urlop ze starszymi dzieciakami i młodzieżą przy stole, grając tak dużo jak się da. To mój ostatni urlop poświęcony w całości planszówkom – nowym i starym, takim, z których trzeba było zetrzeć kurz i takim, które cieszyły się dużą popularnością i nie chciały wrócić na mój regał, krążąc między znajomymi.

Czytaj dalej

Skylands

W ofercie wydawnictwa Piatnik pojawiła się nowa gra rodzinna z logiem Queen Games – Skylands. W tej grze wcielamy się w budowniczych mitycznej, podniebnej krainy, których zadaniem jest odbudowanie zniszczonej krainy. Czytaj dalej

Pixbox

Cieszę się, że mimo wielu lat grania w gry planszowe potrafię pochylić się nad małymi, prostymi grami. I potrafię się nimi cieszyć, czym dzielę się na tym blogu. Niedawno w moje ręce trafiła gra, o której raczej na grupach facebookowych i forach głośno nie będzie. To nie sensacyjne ciężkie euro z mnóstwem dróg do zwycięstwa, ani ociekający plastikiem i klimatem ameritrash. To zwykła gra karciana, z prostą mechaniką, ale bardzo przydatna do rozwoju umiejętności matematycznych dzieci. Czytaj dalej

Pechowa krowa

Dzieciaki potrzebują lekkich i prostych gier, takich, które są dynamiczne, zabawne i nie wymagają zbyt wiele myślenia. W sama raz by się pośmiać, odprężyć, a jednocześnie spędzić czas w dobrym towarzystwie. Te wymagania całkowicie spełnia „Pechowa krowa”, która wiele razy doprowadziła nas do łez, a rekomendowała nam ją moja znajoma szóstoklasistka Hania.

Czas przedstawić wam trzódkę, jaką znajdziecie w tym niewielkim pudełeczku. Ojej, konie, krowy, świnki i owce pouciekały z zagrody!

Część zwierząt udało się zagonić, jednak pozostało kilku przedstawicieli gatunku, do których nikt się nie chce przyznać. I w tym miejscu zaczyna się rozgrywka, której celem jest podrzucenie niesfornych zwierzaków przeciwnikom. Te zwierzaki przynoszą graczom punkty ujemne, a kto, po 3 rundach będzie miał ich najmniej, ten zwycięży.

Zasady

Pechowa krowa to gra dla 3-6 osób. Na początku gry, każdy otrzymuje po 9 kart zwierząt. Zadaniem graczy jest jak najszybsze pozbycie się kart z ręki, a także kart punktów karnych. Gracze w trakcie swojej tury mogą:

  • zagrać 1 kartę z ręki na środek stołu, wykonują wtedy akcję do niej przypisaną;
  • zagrać 2 takie same karty z ręki co skutkuje wprowadzeniem do gry odpowiedniego do zagranych kart zwierzaka z punktami karnymi. W każdej rundzie wprowadza się 4 takie karty, z rundy na rundę o coraz wyższej wartości. Nowo wprowadzona karta trafia do gracza po lewej od osoby zagrywającej parę kart, zaś karta będąca już w grze jest przesuwana do kolejnej osoby, niezależnie od osoby zagrywającej parę zwierząt.
  • spasować, a następnie dobrać 1 kartę ze stosu głównego lub kart odrzuconych.

Gracz, który pierwszy pozbędzie się kart oznajmia koniec rundy. 4 punkty karne otrzymuje osoba mająca na jej koniec najwięcej kart w ręku, kolejna osoba otrzymuje -2PZ. Zdobyte karty z punktami zachowuje się zasłonięte, a kolejną rundę rozpoczyna od rozdania 9 kart każdemu graczowi.

Podsumowanie

Rozgrywka jest bardzo szybka i dynamiczna. Pozbywanie się kart i podrzucanie tych niewłaściwych przeciwnikom jest bardzo emocjonujące od samego początku do końca gry. W tej grze negatywna interakcja wywołuje salwy śmiechu, nawet jak niespodziewanie otrzymuje się niechcianą kartę. Pechowa krowa to generator dobrego humoru i o to właśnie chodzi w tak prostych grach. Dlatego cenię sobie ją bardzo i polecam do grania rodzinnego lub dla dzieciaków od 7. roku życia.

 

 

Strachu ciachu

Strachu ciachu to zabawna gra na spostrzegawczość i refleks, której akcja toczy się w podziemiach starego zamku. W tej grze dzieciaki wcielają się w bohaterów walczących z potworami dla chwały i sławy. I choć rozgrywki są krótkie, to bardzo zażarte. W końcu zwycięzca może być tylko jeden. Czytaj dalej

Banda stworów

Banda Stworów to gra dla dzieci, która trafiła na listę rekomendowanych gier Spiel des Jahres 2019 r. I choć opiera się na mechanice wyszukiwania par, to poprzez wyśmienitą zabawę ćwiczy kompetencje językowe, nie tylko w języku ojczystym, ale również podczas nauki języków obcych. Czytaj dalej

Komnata strachu

Z logiem Naszej Księgarni pojawiła się nowa gra dla dzieci, ćwicząca ich refleks i spostrzegawczość. Jak przystało na grę dla młodych graczy, ma proste zasady, daje dużo radości i jest świetnie zilustrowana przez Macieja Szymanowicza. Dzięki niemu Komnata strachu zamiast straszyć, rozwesela. Czytaj dalej

SHERLOCK – nowa seria gier detektywistycznych

SHERLOCK to seria niezależnych od siebie gier karcianych, opowiadających różne detektywistyczne historie. Zadaniem graczy jest wspólne rozwiązywanie zagadek, poprzez analizowanie losowo pojawiających się w grze wskazówek. Obok Exitów z wydawnictwa Galakta i Escape Roomów z wydawnictwa FoxGames, gry Sherlock znalazły dla siebie miejsce w moim domu. Czytaj dalej

Julka prezentuje: Pojedynek Superbohaterów

Mama mówi, że już czas żebym więcej grała w gry dla starszych niż dla dzieci. No to np. gram z nią w Pojedynek Superbohaterów. To nie jest gra dla dzieci, ale o niej wam napiszę. Ja sobie z nią radzę, mimo, że na pudełku jest napisane, że to gra od 14 roku życia. I powiem wam, że jak macie dzieci ambitne i cierpliwe, albo macie młodzież w domu, kochającą świat science-fiction*, to taka gra jest dla nich świetna. Dorosłym też się bardzo spodoba. Czytaj dalej