• Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
Scheherazade
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje
  • Wywiady
  • Kontakt
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
Ostatnie wpisy na blogu
ZnadPlanszy.pl |BLOGI

Fikolo

7 stycznia 2019/0 Komentarze/w Recenzja/Autor Agnieszka Weidemann

Jesienią ubiegłego roku, za sprawą wydawnictwa Lucrum Games, pojawiła się na rynku logiczna gra karciana Fikolo. Przyjęła się w moim domu tak dobrze jak kiedyś SET, który nota bene obchodził 30-lecie pierwszego wydania. I choć obie gry różnią się od siebie mechanicznie, to jednak mają wspólną cechę – obie sprawiają, że po rozgrywce gracze czują się mocno zmęczeni, ale usatysfakcjonowani.  

Fikolo to karciana gra logiczna, w której liczy się spostrzegawczość i refleks. Choć mechanika samej gry jest bardzo łatwa, to sama rozgrywka wymaga od graczy koncentracji i intensywnego myślenia. W dodatku, z racji rozgrywania rund przez wszystkich graczy w tym samym czasie, presja czasu sprawia, że grze towarzyszy ogromne napięcie.

Figurowy zawrót głowy

W grze używa się 2 rodzajów kart:

  • figur – w 6 rodzajach i 6 kolorach, co daje w sumie 36 różnych symboli graficznych,
  • zadań – podzielonych na 4 stopnie trudności, poprzez umieszczenie na nich od 2-5 symboli figur w różnych pozycjach na siatce o wymiarach 3×3 pola; liczba kart na danym poziomie waha się od 9 (zadania najprostsze) do 6 (zadania najtrudniejsze).

Rozgrywka toczy się na polu gry utworzonym przez 9 losowo dobranych kart figur. To wspólny obszar zmagań. Przed każdym graczem umieszcza się również: po 4 losowe karty figur, przy pomocy których będzie można realizować zadania z kart zadań oraz po 2 zakryte karty zadań, które, mimo że leżą przed graczami, są wspólne dla wszystkich. Można więc rozwiązywać dowolne odsłonięte karty zadań, ale korzystając tylko z własnych kart figur. Trudno nie zauważyć, ze grafiki na kartach są skromne. Przy tego typu grze logicznej nie można używać innych elementów niż te, które są niezbędne. Umysł ma być skoncentrowany i wszelkie elementy rozpraszające wzrok byłyby zabójcze dla mechaniki, a tym samym dla odbioru gry. Pole gry jest więc wizualnie bardzo surowe.

Fikołki umysłowe

Cała gra podzielona jest na rundy, w których wszyscy uczestnicy grają jednocześnie. Gracze szukają rozwiązań kart zadań. Muszą więc znaleźć na stole układ kart, który odpowiada układowi z wybranej karty zadania. Zgadzać się muszą:

  • położenie kart na polu gry,
  • elementy w określonych pozycjach tj. kolor lub kształt lub obie cechy.

Odnośnie ostatniego punktu należy się wam bardziej precyzyjne wyjaśnienie. Karta zadania tak naprawdę sugeruje rodzaj elementu w ściśle określonej pozycji. Jeśli przykładowo na karcie zadania w centralny miejscu pola gry znajduje się czerwona gwiazda to na polu gry na stole w tym właśnie miejscu może być: gwiazda w dowolnym kolorze, dowolna czerwona figura lub po prostu czerwona gwiazda. Ta zasada sprawiła, że gra jest świetna, ale to nie jedyny smaczek tej prościutkiej mechaniki. Ponieważ w trakcie rundy nie wolno dotykać żadnej z kart leżących na stole, wszystko musi odbywać się w wyobraźni. Tak więc i obracanie karty zadania i ewentualne zastępowanie kart na polu gry własnymi kartami (bez tego elementu gra byłaby niegrywalna) musi odbyć się w głowie. Znalezione rozwiązanie oznajmia się wykrzykując stop! Gracz ma 10 sekund na pokazanie wszystkim rozwiązania. W tym momencie może wziąć do ręki kartę zadania i ją obrócić, zaś jeśli do rozwiązania potrzebne były jakieś karty figur leżące przed nim, to musi je umieścić na polu gry we właściwych miejscach. Ubywa więc kart przed graczami, zmienia się pole gry i może dojść do takiej sytuacji, w której już żadne zadanie nie będzie mogło zostać rozwiązane (te karty umieszcza się na spodzie stosu kart zadań). Koniec rundy następuje właśnie w tym momencie lub w chwili rozwiązania wszystkich odsłoniętych zadań. Gracze otrzymują nowe karty zadań i uzupełniają lezące przed nimi karty figur, tak by znów mieć ich 4. Gra kończy się, gdy wyczerpie się stos kart zadań, a zwycięzcą zostaje gracz z największą liczbą punktów: otrzymuje się +1 pkt za każdą figurę z poprawnie rozwiązanego zadania i -1 pkt za każdą figurę ze źle rozwiązanego zadania.

Fikołki dla dzieci

Grając z młodszymi dziećmi trzeba zmodyfikować zasady. Dobiera się dla nich karty z zadaniami zawierającymi 2-3 figury, dla bardziej wprawionych również z 4 figurami. Dzieci dobierają po 3 karty figur i 4 karty zadań i rozwiązują je turowo. Dziecko odsłania kartę i szuka rozwiązania. Po nim, bez względu na wynik (nie rozwiązana karta trafia na spód stosu kart dziecka), turę rozpoczyna kolejne dziecko. Grę zwycięża dziecko, które jako pierwsze rozwiąże wszystkie swoje zadania.

Fikolo jest the best

Fikolo to mała gra karciana, która zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie. Okazała się grą specyficzną przez swoją graficzną surowość i abstrakcyjność, ale równocześnie zachwyciła jakością rozgrywki. Wymaga od graczy spostrzegawczości i refleksu, logicznego myślenia i umiejętności widzenia przestrzennego. Gimnastykuje ludzki mózg i testuje go również pod kątem umiejętności radzenia sobie z presją czasu.

Karty zadań są bardzo dobrze wyważone pod względem trudności: więcej jest prostszych, trochę mniej trudniejszych. Korzystając ze wszystkich zadań, dobieranych losowo, gracz stawiany jest więc przed problemami o różnej skali trudności. Łatwiejsze zadania zawierają 2 i 3 figury. Rozwiązując je zyskuje się pewność siebie, w głowie pojawia się zaraz „dobry z ciebie gracz”. Ta pewność zostaje zachwiana przy zadaniach z 4 i 5 figurami. Te karty częściej trafiają na spód stosu kart zadań.

Różnice w poziomach trudności widać również na polu gry. Zadania z 2 figurami często nie wymagają dokładania kart do pola gry, rozwiązuje się ich więcej. Przy 4-5 figurach wystarczy 1 wyłożenie kart na pole gry i gracz zostaje z niczym. Na łut szczęścia, że jakoś samo się ułoży, nie ma tu co liczyć. Trudniejsze zadania wymagają ogromnego wysiłku umysłowego, choć te co wydają mi się prostsze, wcale takie być nie muszą dla innych graczy. Nie każdy ma zdolności myślenia i widzenia abstrakcyjnego. Umiejętności te zaburzają również współgracze, którzy podkradają „nasze” zadania – ta presja potrafi być mocną blokadą.

Wydawało mi się, że moja osobista córka lat 10 potrzebuje tego dobrze przemyślanego wariantu dla dzieci. Od razu oświadczyła, że dzieckiem nie jest i pokazała mi, że świetnie sobie radzi w zwykłej rozgrywce. Co więcej, wyniki miała lepsze ode mnie – duma mnie więc rozpiera. Nie bójcie się więc sprawdzić, czy wasze dzieci dojrzały już do potężnych umysłowych fikołków, czy jeszcze mają na nie czas.

Fikolo to naprawdę świetna, abstrakcyjna gra zamknięta w małym pudełeczku. Must have dla wielbicieli gry SET i każdego kto nie boi się umysłowych wyzwań pod presją czasu.

Link BGG

Grę przekazało wydawnictwo:

0 Udostępnień
Tagi: Fikolo, Hans Raggan, Jürgen Grunau, Lucrum Games, Wolfgang Kramer
https://scheherazade.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/19/2019/01/fikolo-2.jpg 619 1100 Agnieszka Weidemann https://scheherazade.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/19/2013/06/znadplanszy-scheherazade.png Agnieszka Weidemann2019-01-07 12:53:392021-01-16 19:13:58Fikolo
Artykuły, które również mogą się Tobie spodobać
Pingwin na lodzie
Patronat: Chytrogród #8
Zagrałam w: Mumia – wyścig w bandażach
Patronat: Chytrogród #1
Patronat: Chytrogród #2
Newton
Urlop z planszówkami #7: Przebiegłe Wielbłądy – Superpuchar
Ferie z planszówkami #1: Panaceum
https://scheherazade.znadplanszy.pl/kontakt/

Agnieszka "Scheherazade" Weidemann
Nowoczesne planszówki poznałam w Niemczech i od 2007 r. jestem ich wielbicielką. W 2011 r. rozpoczęłam współpracę z GamesFanatic, później ze Światem Gier Planszowych, Kurierem Planszowym, a obecnie działam na ZnadPlanszy.pl. Od wielu lat wolontariacko krzewię zamiłowanie do gier wśród dzieci i młodzieży. Jako recenzent sięgam przede wszystkim po lekkie gry dla dzieci i młodzieży, oraz rodzinne, mimo, że sama wybieram dla siebie bardziej wymagające tytuły. Granie i pisanie o grach sprawia mi ogromną przyjemność.

Scheherazade
Sklep z grami planszowymi - planszomania.pl

NAJNOWSZE WPISY

  • Ferie z młodzieżą: Skyline Express – roll and write20 stycznia 2022 - 10:32
  • Ferie z dziećmi: Kroniki przygody – Wyprawa po Księżycowe Kamienie19 stycznia 2022 - 20:56
  • Ferie z dziećmi: Głodniaki17 stycznia 2022 - 15:25
  • Już niedługo ferie zimowe…10 stycznia 2022 - 11:11
  • Kroniki zbrodni30 grudnia 2021 - 22:07
  • Kroniki zbrodni: 240029 grudnia 2021 - 17:44
  • Escape Quest: Alcatraz i Superbohaterowie28 grudnia 2021 - 18:49
  • Kieszonkowy detektyw – seria 127 grudnia 2021 - 19:58
  • Amazonia26 grudnia 2021 - 12:38
  • Julka prezentuje: Potwory w Tokio21 grudnia 2021 - 19:44

Kategorie

  • Blog
  • Felietony
  • Recenzja
  • Wywiady

Pages

  • Katalog recenzji
  • Kontakt
  • Start
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje

Archiwa

  • styczeń 2022 (4)
  • grudzień 2021 (8)
  • listopad 2021 (5)
  • październik 2021 (3)
  • wrzesień 2021 (3)
  • sierpień 2021 (8)
  • lipiec 2021 (5)
  • czerwiec 2021 (6)
  • maj 2021 (3)
  • kwiecień 2021 (9)
  • grudzień 2020 (6)
  • listopad 2020 (1)
  • sierpień 2020 (1)
  • lipiec 2020 (10)
  • czerwiec 2020 (1)
  • kwiecień 2020 (2)
  • luty 2020 (9)
  • grudzień 2019 (4)
  • listopad 2019 (6)
  • październik 2019 (3)
  • wrzesień 2019 (7)
  • sierpień 2019 (3)
  • lipiec 2019 (3)
  • czerwiec 2019 (14)
  • maj 2019 (12)
  • kwiecień 2019 (2)
  • marzec 2019 (8)
  • luty 2019 (16)
  • styczeń 2019 (18)
  • grudzień 2018 (9)
  • listopad 2018 (7)
  • październik 2018 (15)
  • wrzesień 2018 (11)
  • sierpień 2018 (11)
  • lipiec 2018 (22)
  • czerwiec 2018 (12)
  • maj 2018 (4)
  • kwiecień 2018 (13)
  • marzec 2018 (9)
  • luty 2018 (16)
  • styczeń 2018 (5)
  • grudzień 2017 (15)
  • listopad 2017 (15)
  • październik 2017 (6)
  • wrzesień 2017 (5)
  • sierpień 2017 (16)
  • lipiec 2017 (16)
  • czerwiec 2017 (5)
  • maj 2017 (6)
  • kwiecień 2017 (10)
  • marzec 2017 (1)
  • luty 2017 (10)
  • styczeń 2017 (5)
  • grudzień 2016 (14)
  • listopad 2016 (3)
  • październik 2016 (11)
  • wrzesień 2016 (4)
  • sierpień 2016 (14)
  • lipiec 2016 (8)
  • czerwiec 2016 (11)
  • maj 2016 (19)
  • kwiecień 2016 (6)
  • marzec 2016 (12)
  • luty 2016 (3)
  • styczeń 2016 (7)
  • grudzień 2015 (12)
  • listopad 2015 (10)
  • październik 2015 (7)
  • wrzesień 2015 (10)
  • sierpień 2015 (7)
  • lipiec 2015 (7)
  • czerwiec 2015 (10)
  • maj 2015 (7)
  • kwiecień 2015 (11)
  • marzec 2015 (10)
  • luty 2015 (11)
  • styczeń 2015 (2)
  • grudzień 2014 (8)
  • listopad 2014 (11)
  • październik 2014 (9)
  • wrzesień 2014 (14)
  • sierpień 2014 (19)
  • lipiec 2014 (18)
  • czerwiec 2014 (9)
  • maj 2014 (13)
  • kwiecień 2014 (8)
  • marzec 2014 (10)
  • luty 2014 (3)
  • styczeń 2014 (11)
  • grudzień 2013 (9)
  • listopad 2013 (3)
  • październik 2013 (19)
  • wrzesień 2013 (13)
  • sierpień 2013 (10)
  • lipiec 2013 (18)
  • czerwiec 2013 (14)
  • maj 2013 (9)
  • kwiecień 2013 (3)
  • marzec 2013 (2)
  • luty 2013 (5)
  • styczeń 2013 (6)
  • grudzień 2012 (12)
  • listopad 2012 (11)
  • październik 2012 (11)
  • wrzesień 2012 (7)
  • sierpień 2012 (4)
  • lipiec 2012 (3)
  • czerwiec 2012 (5)
  • maj 2012 (3)
  • kwiecień 2012 (4)
  • marzec 2012 (5)
  • luty 2012 (3)
  • styczeń 2012 (6)
  • grudzień 2011 (7)
  • listopad 2011 (4)
  • październik 2011 (7)
  • wrzesień 2011 (7)
  • sierpień 2011 (9)
  • lipiec 2011 (5)
  • czerwiec 2011 (6)
  • maj 2011 (3)
  • kwiecień 2011 (3)
  • marzec 2011 (2)
  • luty 2011 (2)
  • styczeń 2011 (1)
RSS Feed Logo RSS Feed Logo Subscribeto RSS Feed

ZnadPlanszy.pl

  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
© Copyright - Scheherazade | ZnadPlanszy.pl
© 2013 ZnadPlanszy.pl Wszystkie prawa zastrzeżone | Serwis stworzony przez T&Y Board Solution - Enfold Theme by Kriesi
  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
Link to: Owce na manowce Link to: Owce na manowce Owce na manowce Link to: Amazonki Link to: Amazonki Amazonki
Scroll to top Scroll to top Scroll to top