• Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
Scheherazade
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje
  • Wywiady
  • Kontakt
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
Ostatnie wpisy na blogu
ZnadPlanszy.pl |BLOGI

Agricola – wersja rodzinna

14 sierpnia 2017/2 komentarze/w Recenzja/Autor Agnieszka Weidemann

Po ostatnich moich propozycjach bardziej wymagających gier: Wielka Księga Szaleństwa, Pośród Gwiazd i Broom Sevice, w które mogą zagrać doświadczone i ambitne rodziny, przyszedł czas na zmierzenie się z grą mistrza Uwe Rosenberga. Mistrza, bo zaprojektował kilka znamienitych gier dla zaawansowanych graczy, z których aż 7 znajduje się w pierwszej setce najlepszych gier na świecie.

Cóż ma do zaproponowania dla rodzin? Na pewno bardzo dobrą grę dwuosobową Patchwork, ale ja nie o niej dziś opowiem. Mam dla was propozycję świetnej gry ekonomicznej, bazującej na Agricoli, którą każdy doświadczony gracz zna bardzo dobrze. Na rynku są obecnie 2 wersje pod tym samym tytułem – nas interesuje Agricola z niebieskim paskiem i napisem „wersja rodzinna”.

Wsi spokojna

Pierwsza rzecz na jaką zwrócicie uwagę to dość ciężkie pudło, wypchane prawie, że po brzegi elementami gry. Znajdziecie w nim modułową planszę, z fragmentem dopinanym jak puzzle, dzięki któremu wasza plansza będzie wprowadzała odpowiednie akcje zależne od liczby graczy. Jest też mnóstwo tekturowych kafelków chat, pól, łąk, znaczniki żywności czy wielokrotności oraz coś, co uwielbiam w grach – mnóstwo drewnianych znaczników, tu w odpowiednich kształtach i kolorach: krowy, świnie, owce, trzciny, cegły, zboże, drewno i obory, a do tego duże pionki graczy w kapeluszach. Wykonanie i oprawa graficzna są na wysokim poziomie, atrakcyjne wizualnie i klimatyczne.

Wsi wesoła

Agricola wersja rodzinna to gra opierająca się na mechanice worker placement. W skrócie: trzeba wysłać swoich robotników na określone pola planszy, by zdobywali dla was surowce potrzebne do dalszych działań. Gra toczy się przez 14 rund i ani się oglądnięcie, a już będzie koniec gry, 60 minut (a bywa, ze krócej) nie wiadomo kiedy upływa, tak bardzo wciąga ta gra.

Na planszy znajduje się 21 stałych pól oraz 4-8 dodatkowych pól zależnie od liczby graczy. Pola można podzielić na 3 typy: do pozyskiwania surowców i pól/łąk, do wymiany surowców, inne (zdobycie nowego pionka, zmiana pierwszego gracza). Oznacza to, że gracz ma bardzo wiele możliwości, co właśnie czyni tę grę wymagającą. Sama mechanika jest łatwa do opanowania. Na torze rund znajduje się pionek, który określa: numer rundy, dostępne akcje – w każdej rundzie dochodzi nowa akcja, fazę żniw (po rundach 4, 7, 9, 11, 13, 14). Na początku gracze dysponują 2 pionkami/robotnikami i mogą wykonywać tylko 2 akcje w trakcie rundy, dopóki nie powiększą rodziny (nie zdobędą nowych pionków). Gracze na zmianę umieszczają swoje pionki na wybranych polach planszy i od razu wykonują związaną z polem akcję. Mogą zbierać surowce i żywność, powiększać swoje ziemie o pola i łąki, mogą obsiewać pola zbożem, zdobywać zwierzęta, powiększać chatę, przebudować ją z drewnianej na glinianą, mogą powiększyć rodzinę i zdobyć różnego rodzaju usprawnienia. Na koniec rundy umieszczają z powrotem swoich robotników w chacie (każdy pionek musi mieć własną izbę), a nowe surowce są umieszczane na planszy (pola oznaczone ↓). W chwili gdy pionek rund minie symbol żniw gracze zbierają zboże ze swoich pól, żywią swoją rodzinę i powiększają stada (rodzi się tylko 1 młode na całe stado). Po rundzie 14, po żniwach następuje podliczenie punktów za: każdego członka rodziny, każdy żeton w gospodarstwie (prócz drewnianej chaty), każde zboże i zwierzę w gospodarstwie z uwzględnieniem posiadanych usprawnień, każdą oborę.

Który głos twej chwale zdoła?

Trudnością tej gry jest odpowiednia kolejność wybranych akcji. Jednak nie zawsze można zrobić to, co sobie człowiek zaplanuje. Problem polega na tym, że jeśli pole akcji zostanie zajęte przez pionek, to już żaden inny z tego pola w danej rundzie nie skorzysta. Walkę o pola bardzo czuć przy 3-4 graczach, stąd już tu jest ważna kolejność grania. Cóż, walcząc o pierwszeństwo zostanie graczowi tylko 1 akcja potrzeba do rozwoju własnej farmy. Lekarstwem na małą liczbę pionków, jest powiększenie rodziny. Najpierw jednak trzeba powiększyć chatę. Nic nie jest proste. Chcesz hodować zwierzęta? Musisz mieć pole, a najlepiej z oborą. Chcesz mieć zboże? Musisz mieć zaorane pola i cierpliwie czekać do żniw. Chcesz się rozwijać w jakikolwiek sposób? Musisz mieć surowce.

W tej grze nie da się uparcie realizować swoich zamysłów, ale trzeba być elastycznym i zmieniać plany działania. 10 pól akcji wymaga posiadania surowców i co ciekawe, z tego 5 pól jest dostępnych tylko dla graczy, którzy jako pierwsi je zdobędą, potem te pola są bezużyteczne. Mówię o 5 usprawnieniach, bardzo ważnych w fazie żywienia i przy końcowej punktacji. Usprawnienie pozwala na produkcję większej ilości żywności za surowce i zwierzęta. Na końcu rozgrywki zwiększają liczbę punktów za określone dobra.

Jednym z najtrudniejszych momentów gry są żniwa, a w nich faza żywienia. Swoich robotników trzeba nakarmić, a każdemu potrzebne są 2 żetony żywności (nowo narodzony członek rodziny wymaga tylko 1 żetonu). Brak żywności to -3 PZ obrazowane przez żeton żebrania. To moment, w którym nie raz znad planszy usłyszałam: „kto, ***, wymyślił karmienie rodziny?!”. Żywienie to potężne emocje, to strach, to zmora. Dla mnie jest to najlepszy element mechaniki, bo jest doskonałym ogranicznikiem gonitwy po punkty zwycięstwa, bo pokazuje jak gospodarujemy zasobami i czyni abstrakcyjną mechanikę bardzo życiową. Posiadanie zasobów to nie wszystko – nie lekceważcie więc żetonów usprawnień, bo to właśnie one pomagają wytwarzać żywność. W ostateczności możecie też zamienić zboże w kaszę, ale mało wydajne to działanie, szczególnie dla dużej rodziny.

Mój głos wyrzekł wszytki wieśne wczasy i pożytki*

Kilka lat temu, na prowadzonych przeze mnie zajęciach z grami planszowymi, podeszła do mnie pani z synem i powiedziała, że dziecko bardzo chciało Agricolę, bo recenzenci piszą, że to taka dobra gra. Niestety, oboje nie potrafili nawet przebrnąć przez zasady. Dziś miałabym dla nich odpowiedź – Agricola w wersji rodzinnej. Tak na początek, tak na zaprzyjaźnienie się z mechaniką i tematyką. Jako pierwszy krok ku grom zaawansowanym. Oczywiście dłuższy krok, bo gra będzie bardzo długo służyć wskazanej grupie odbiorców.

Agricola w wersji rodzinnej jest świetną grą ekonomiczną. Ma proste zasady, ale bardzo dużo możliwości. Akcje zazębiają się o siebie i bez przeprowadzenia jednych, nie da się wykonać innych. Ot, chcesz hodować owce? Zdobądź pole. Chcesz mieć pole? Zdobądź drewno. Albo chcesz wykonywać więcej akcji? Powiększ rodzinę. Chcesz większą rodzinę? Powiększ chatę. Chcesz chatę? Zdobądź drewno lub cegły i trzcinę. Jak widać trzeba tu sporo zaplanować. Wiadomo też, że nie da się zrealizować planów szybko, a czasem w ogóle i trzeba planować na nowo. Wiele by się chciało, bo jest wiele możliwości, ale niewiele można zdziałać. Ograniczenia w tej grze rodzą ogromne emocje.

Wartościowym elementem gry jest tematyka i ładnie powiązana z nią mechanika. Jak w życiu: pracuj, powiększaj majątek, przedłużaj gatunek i dbaj o rodzinę. I tak jak w życiu jest wiele kłód rzucanych pod nogi, tym tu większych, im większa populacja. Najciaśniej na planszy jest przy 3-4 graczach, jest wtedy ogromne współzawodnictwo o pola akcji i bardzo istotna jest kolejność grania. Stąd żeton pierwszego gracza często zmienia właściciela. Przy grze w 2 osoby nie odczuwa się potrzeby walki o akcje. Zawsze można realizować równie dobry plan B. Gra solo to wyścig ze samym sobą o poprawę końcowego wyniku, ale też doskonałe zapoznanie się z mechaniką gry.

Agricola w wersji rodzinnej to warta poznania gra, choć w przypadku dzieci, w wieku 8+ lat, liczcie się z tym, że ilość wyborów i zazębianie się akcji może na początku je dość mocno przytłoczyć. Wtedy trzeba grać troszkę za siebie i troszkę za dziecko, niech ono zawsze będzie pierwszym graczem, trzeba też monitorować co mu będzie potrzebne i tych pól nie blokować. Oczywiście tak działać na początku, a potem już odważnie wkroczyć na ścieżkę walki o akcje.

Grę wydało wydawnictwo:

Link BGG

Grę możecie kupić w sklepie www.planszomania.pl

*Fragmenty zaczerpnięte z Jana Kochanowskiego

0 Udostępnień
Tagi: Agricola, Lacerta, Uwe Rosenberg, wersja rodzinna
https://scheherazade.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/19/2017/08/agricola-family-6.jpg 808 1024 Agnieszka Weidemann https://scheherazade.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/19/2013/06/znadplanszy-scheherazade.png Agnieszka Weidemann2017-08-14 11:05:072021-01-16 19:14:45Agricola – wersja rodzinna
Artykuły, które również mogą się Tobie spodobać
Wakacje przy planszy: Nova Luna
Brains – łamacz głów
Szczęść Boże
Patchwork express
Łamigłówki na lekcji wychowawczej
Ferie z planszówkami #4: Lutecja
Magic maze
Wspomnień czar – Lacerta o Essen 2012
https://scheherazade.znadplanszy.pl/kontakt/

Agnieszka "Scheherazade" Weidemann
Nowoczesne planszówki poznałam w Niemczech i od 2007 r. jestem ich wielbicielką. W 2011 r. rozpoczęłam współpracę z GamesFanatic, później ze Światem Gier Planszowych, Kurierem Planszowym, a obecnie działam na ZnadPlanszy.pl. Od wielu lat wolontariacko krzewię zamiłowanie do gier wśród dzieci i młodzieży. Jako recenzent sięgam przede wszystkim po lekkie gry dla dzieci i młodzieży, oraz rodzinne, mimo, że sama wybieram dla siebie bardziej wymagające tytuły. Granie i pisanie o grach sprawia mi ogromną przyjemność.

Scheherazade
Sklep z grami planszowymi - planszomania.pl

NAJNOWSZE WPISY

  • Ferie z młodzieżą: Skyline Express – roll and write20 stycznia 2022 - 10:32
  • Ferie z dziećmi: Kroniki przygody – Wyprawa po Księżycowe Kamienie19 stycznia 2022 - 20:56
  • Ferie z dziećmi: Głodniaki17 stycznia 2022 - 15:25
  • Już niedługo ferie zimowe…10 stycznia 2022 - 11:11
  • Kroniki zbrodni30 grudnia 2021 - 22:07
  • Kroniki zbrodni: 240029 grudnia 2021 - 17:44
  • Escape Quest: Alcatraz i Superbohaterowie28 grudnia 2021 - 18:49
  • Kieszonkowy detektyw – seria 127 grudnia 2021 - 19:58
  • Amazonia26 grudnia 2021 - 12:38
  • Julka prezentuje: Potwory w Tokio21 grudnia 2021 - 19:44

Kategorie

  • Blog
  • Felietony
  • Recenzja
  • Wywiady

Pages

  • Katalog recenzji
  • Kontakt
  • Start
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje

Archiwa

  • styczeń 2022 (4)
  • grudzień 2021 (8)
  • listopad 2021 (5)
  • październik 2021 (3)
  • wrzesień 2021 (3)
  • sierpień 2021 (8)
  • lipiec 2021 (5)
  • czerwiec 2021 (6)
  • maj 2021 (3)
  • kwiecień 2021 (9)
  • grudzień 2020 (6)
  • listopad 2020 (1)
  • sierpień 2020 (1)
  • lipiec 2020 (10)
  • czerwiec 2020 (1)
  • kwiecień 2020 (2)
  • luty 2020 (9)
  • grudzień 2019 (4)
  • listopad 2019 (6)
  • październik 2019 (3)
  • wrzesień 2019 (7)
  • sierpień 2019 (3)
  • lipiec 2019 (3)
  • czerwiec 2019 (14)
  • maj 2019 (12)
  • kwiecień 2019 (2)
  • marzec 2019 (8)
  • luty 2019 (16)
  • styczeń 2019 (18)
  • grudzień 2018 (9)
  • listopad 2018 (7)
  • październik 2018 (15)
  • wrzesień 2018 (11)
  • sierpień 2018 (11)
  • lipiec 2018 (22)
  • czerwiec 2018 (12)
  • maj 2018 (4)
  • kwiecień 2018 (13)
  • marzec 2018 (9)
  • luty 2018 (16)
  • styczeń 2018 (5)
  • grudzień 2017 (15)
  • listopad 2017 (15)
  • październik 2017 (6)
  • wrzesień 2017 (5)
  • sierpień 2017 (16)
  • lipiec 2017 (16)
  • czerwiec 2017 (5)
  • maj 2017 (6)
  • kwiecień 2017 (10)
  • marzec 2017 (1)
  • luty 2017 (10)
  • styczeń 2017 (5)
  • grudzień 2016 (14)
  • listopad 2016 (3)
  • październik 2016 (11)
  • wrzesień 2016 (4)
  • sierpień 2016 (14)
  • lipiec 2016 (8)
  • czerwiec 2016 (11)
  • maj 2016 (19)
  • kwiecień 2016 (6)
  • marzec 2016 (12)
  • luty 2016 (3)
  • styczeń 2016 (7)
  • grudzień 2015 (12)
  • listopad 2015 (10)
  • październik 2015 (7)
  • wrzesień 2015 (10)
  • sierpień 2015 (7)
  • lipiec 2015 (7)
  • czerwiec 2015 (10)
  • maj 2015 (7)
  • kwiecień 2015 (11)
  • marzec 2015 (10)
  • luty 2015 (11)
  • styczeń 2015 (2)
  • grudzień 2014 (8)
  • listopad 2014 (11)
  • październik 2014 (9)
  • wrzesień 2014 (14)
  • sierpień 2014 (19)
  • lipiec 2014 (18)
  • czerwiec 2014 (9)
  • maj 2014 (13)
  • kwiecień 2014 (8)
  • marzec 2014 (10)
  • luty 2014 (3)
  • styczeń 2014 (11)
  • grudzień 2013 (9)
  • listopad 2013 (3)
  • październik 2013 (19)
  • wrzesień 2013 (13)
  • sierpień 2013 (10)
  • lipiec 2013 (18)
  • czerwiec 2013 (14)
  • maj 2013 (9)
  • kwiecień 2013 (3)
  • marzec 2013 (2)
  • luty 2013 (5)
  • styczeń 2013 (6)
  • grudzień 2012 (12)
  • listopad 2012 (11)
  • październik 2012 (11)
  • wrzesień 2012 (7)
  • sierpień 2012 (4)
  • lipiec 2012 (3)
  • czerwiec 2012 (5)
  • maj 2012 (3)
  • kwiecień 2012 (4)
  • marzec 2012 (5)
  • luty 2012 (3)
  • styczeń 2012 (6)
  • grudzień 2011 (7)
  • listopad 2011 (4)
  • październik 2011 (7)
  • wrzesień 2011 (7)
  • sierpień 2011 (9)
  • lipiec 2011 (5)
  • czerwiec 2011 (6)
  • maj 2011 (3)
  • kwiecień 2011 (3)
  • marzec 2011 (2)
  • luty 2011 (2)
  • styczeń 2011 (1)
RSS Feed Logo RSS Feed Logo Subscribeto RSS Feed

ZnadPlanszy.pl

  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
© Copyright - Scheherazade | ZnadPlanszy.pl
© 2013 ZnadPlanszy.pl Wszystkie prawa zastrzeżone | Serwis stworzony przez T&Y Board Solution - Enfold Theme by Kriesi
  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
Link to: Pośród gwiazd Link to: Pośród gwiazd Pośród gwiazd Link to: Fliper Link to: Fliper Fliper
Scroll to top Scroll to top Scroll to top