Wpisy

Odlot

Jeśli szukacie ciekawej i niebanalnej gry pamięciowej dla dzieci, którą możecie również użyć do nauki matematyki, to warto zainteresować się właśnie wydaną przez Naszą Księgarnię grę Odlot. Gra zrobiła furorę wśród kilkorga zaprzyjaźnionych dzieciaków, budząc wśród nich sporo emocji.

Czytaj więcej

Paszczaki

Jak co roku, wydawcy szykują na drugie półrocze wysyp gier planszowych. Dowiadujemy się systematycznie o nowych tytułach, a ja już dziś mam dla was pierwszą przedpremierową recenzję. Wydawnictwo Nasza Księgarnia przyszykowało dla dzieciaków i rodzin świetną grę karcianą. Paszczaki, bo o nich mowa, zdobyły 12 nagród w USA oraz Australii, w tym tytuł Najlepszej Gry 2011 r. w ostatnim z wymienionych krajów. Czytaj więcej

13 duchów

Mama, patrz, duchy jak z bajki Coco. Oprawa graficzna pudełka i kart bardzo przyciągnęła naszą uwagę. Zresztą jak każda gra ilustrowana przez Tomka Larka. Dla mnie jest świetny w tym co robi i z przyjemnością powiesiłabym sobie na ścianie plakaty z jego ilustracjami z planszówek. 13 duchów to 13 świetnych ilustracji, które uprzyjemniają rozgrywkę. Czytaj więcej

Potworne porządki

Tym razem mam grę, którą zainteresują się wasze 3-latki. I jak to bywa w grach dla młodszych dzieci, z jej pomocą będziecie mogli rozwijać dzieciaki na wielu płaszczyznach. Ta gra o porządkach i  potworkach, pozwala rozwijać motorykę małą, poprawia koncentrację, ćwiczy wyobraźnię i orientację przestrzenną. A co najważniejsze dla nas graczy – nauczy dzieciaki współzawodnictwa. Czytaj więcej

Pora na stwora

W moje ręce wpadła mała gra dla dzieci, która już od chwili rozfoliowania wzbudziła we mnie ogromną sympatię. Po pierwsze, dzięki kolorystyce pudełka – z dominującym niebieskim, który działa kojąco i uspokajająco. Po drugie, dzięki prostej i zabawnej grafice, która przypomniała mi dawno nieodkurzaną grę Portret pamięciowy. Po trzecie, ze względu na tematykę, wszelkie potwory i spółka są u nas mile widziane. Pora więc na kolejnego stwora w kolekcji. Czytaj więcej

Budowa miasta

Cieszę się, że wielu wydawców dba o gust ludzi, którzy zaczynają swoją przygodę z grami, grają rzadko lub są graczami rodzinnymi. Wydają tytuły, które nie opierają się na zwykłym rzuć kostką i przesuwaniu się  z punktu do punktu, ale takie, które wciągają. Moim niedawnym odkryciem jest gra Budowa miasta, wydana przez Naszą Księgarnię. Gra lekka, prosta, bardzo przyjemna. W sam raz dla rodzin z dziećmi, starszych dzieciaków, czy nowych graczy. Czytaj więcej

Polska, gola!

W minioną niedzielę reprezentacja Polski rozegrała mecz z Kolumbią. Wynik jak wiecie fatalny, przegrana sromotna, nie było nawet co obejrzeć. Mistrzostwa Świata właściwie się dla naszej reprezentacji zakończyły, bo i tak mecz o honor z Japonią nic nam nie da. I jak to bywa po przegranej, każdy Polak staje się ekspertem od piłki nożnej. Ja uczciwie mówię – nie znam się, jako nastolatka stałam tylko na bramce, w czym byłam całkiem dobra. Tyle mojej piłkarskiej wiedzy. Czytaj więcej

Najazd turystów

Wakacje zaczęły się na dobre i jeśli zastanawiacie się jaką grę zapakować ze sobą w podróż, to mam dla was bardzo ciekawą propozycję. Nakładem wydawnictwa Nasza Księgarnia ukazała się gra rodzinna Najazd turystów. Tematyka została dopasowana do aktualnej pory roku, oprawa graficzna okazała się bardzo ciepła i klimatyczna, zaś mechanika prosta, ale wciągająca jak to u Reinera Knizii bywa.

Czytaj więcej

Festiwal Nauki

Nie samą planszówką żyje człowiek, więc dziś nietypowy wpis na blogu. Trzebinia, miejscowość w połowie drogi między Krakowem a Katowicami. Duży budynek szkolny, po reformie już tylko podstawówka, choć jeszcze z 8 oddziałami gimnazjalnymi. Licząc klasy 7 – uczę około 300 uczniów. Młodych, wspaniałych ludzi, z różnymi zainteresowaniami. W szkole zaczęłam pracę już w czasach, w których nauka nie jest modna. A szkoda, bo świat jest taki interesujący! Czytaj więcej

Dzień Dziecka #2

31 maja, godzina 13.09. Spontaniczna decyzja i pojawia się ogłoszenie na moim profilu FB: „A może macie ochotę na gry plenerowe? Dziś o 15.15 będę koło figurek przy siłowni na Widokowym. Kilka gier wezmę.” Znów postanowiłam świętować Dzień Dziecka, tym razem z niewiadomą liczbą uczestników spośród moich znajomych. Czytaj więcej