Santiago
Santiago to gra nowa i nie nowa. Pierwsza edycja pojawiła się na rynkach zachodnich w 2003 r., sama poznałam ją w 2008 r. Po wielu rozgrywkach 4-osobowych trafiła na prywatną wish listę, jednak na regale znalazła się nie w wydaniu oryginalnym, ale dopiero w świeżutkiej wersji wydawnictwa Trefl.
Żółw i zając – bajkogra
Lekkich gier wyścigowych nigdy dość. Nie sposób je tu wszystkie wymienić, ale powiedzmy sobie szczerze, najpopularniejsze w naszym kraju są dwie. W jednej żółwie pędzą do sałaty, w drugiej wielbłądy ćwiczą przebiegłość. Nie wiem czy uda się jakimkolwiek innym wyścigom zdetronizować te dwie pozycje, ale w uczciwe szranki staje nowość z linii 2 Pionki Portalu. […]
Baba Jaga – bajkogra
Niedziela wieczór. Przeczytać Ci bajkę o Babie Jadze z naszej nowej gry? Przeczytałam. O 3 śwnkach teraz chcę! Przeczytałam. Kilka minut po dwudziestej próbuję zgasić światło, z argumentem, że jutro trzeba wstać do szkoły. Ja chcę jeszcze zagrać w Babę Jagę. Proooooszę… i te maślane oczka. Dobra gramy. Najpierw we 2, potem dołączyła babcia. To […]
Trzy małe świnki – bajkogra
Niebawem na nasz rynek trafią 3 całkowicie spolszczone gry, których motywem przewodnim są znane bajki dla dzieci. Bajki? To nie dla mnie! – krzyknie geek. A właśnie, że i dla Ciebie geeku. Szczególnie jeśli masz dzieci, własne, w rodzinie, po sąsiedzku, w klubie gier. Po weekendzie z tymi grami wiem o czym mówię. Nie dość, […]
Aarrr!
Czekając na swój egzemplarz The Curse of the Black Dice z pirackim tatuażem, grywam z moją córką w inną piracką grę. Prostą, ale szalenie emocjonującą. Taką, przy której kule latają w tę i we w tę, burty wyglądają jak sito i gdzieś z oddali słychać skrzek papugi kapitana pirackiej łajby.
Le Bois des Couadsous
Ile razy sięgam po grę dla dzieci, to zawsze z przekonaniem, że już nic mnie nie zaskoczy. Szczególnie w tych grach, które opierają się na mechanice memory. Szczęście mam jednak takie, że nie trafiam na nudne gry, nawet ze wspomnianą mechaniką. Za każdym razem okazuje się również, że niby oklepana mechanika, ale i tak ma […]
Hocki Klocki
Uwielbiamy Lego. Uwielbiamy wszelkie klocki, więc gdy pojawiła się okazja by zagrać w „Hocki Klocki” od Black Monk, to nie trzeba było nas specjalnie zachęcać. W unboxingu towarzyszyło kilka rąk. Czytanie zasad odbyło się na głos, a słuchacze jednocześnie bawili się klockami. Co prawda to nie Lego, ale równie fajne. Chwilę później odbyła się pierwsza […]
Istambuł
Na bazarze w Istambule obowiązuje kilka zasad kupowania. Jedną z najciekawszych, jak dla mnie, jest to, że trzeba odejść od stoiska. Odwrócenie się od sprzedawcy jest skuteczną metodą obniżenia ceny. Tylko nie próbujcie tego w trakcie rozgrywki w Istambuł Dorn’a. Grozi brakiem kolejnych zaproszeń na spotkania planszówkowe.
Star Wars – Rule the Galaxy
A long time ago in a galaxy far, far away… wpadła w moje ręce niewielka gra planszowa sięgająca tematyką do Gwiezdnych Wojen. Uwagę przyciągnęła nie tylko tematyka, ale też nazwisko autora, wypisane drobnym druczkiem na boku pudełka. Wielu graczom nie trzeba mówić kim jest pan Jarosław Basałyga, tym niewtajemniczonym powiem pokrótce, że to człowiek odpowiedzialnym […]
Zatoka Pelikanów
O polskim wydaniu Pelican Bay wiedziałam od jakiegoś czasu, ale nie spodziewałam się zostać nim w jakiś sposób zaskoczona. Rodzime wydanie okazało się tak piękne i tak miłe w dotyku (ach te lakierowane i chyba satynowane powierzchnie), że wybaczam za duże pudło, jak na mój gust, i tą wersją zastąpię niemieckie wydanie. Wybaczam też brak […]



















